NARODOWY PROGRAM ROZWOJU CZYTELNICTWA PODUMOWANY
26 listopada na lekcij wychowawczej odbył się apel podsumowujący całoroczny program:

Celem tego Programu jest rozwijanie zainteresowań uczniów poprzez promocję i wspieranie czytelnictwa dzieci i młodzieży. Otrzymaliśmy 15 tysięcy złotych, z czego 12 tysięcy to wsparcie rządowe, a 3 tysiące to wkład własny. 
Wszysto rozpoczęło się na początku roku kalendarzowego. Wtedy to wśród uczniów został  przeprowadzony sondaż, jakie książki powinny zostać zakupione. Można było wybrać wskazne tytuły lub dopisać własne propozycje. Gdy wszystkie książki już zapisane pojawią się na półkach, będzie można poszukać tej oczekiwanej, choć nie wszystkie z różnych względów zostały zakupione.
Księgozbiór biblioteki wzbogacił się o książki dla najmłodszych, dla starszych dzieci i dla młodzieży. Zakupione zostały brakujące lektury, ale głównie książki, które można określić jako nowości wydawnicze z beletrystyki. Ogółem jest to 728 książek. Pewna część książek zasili księgozbiór biblioteki w Oporówku.
W związku z realizacją Programu podjęliśmy różnorodne działania. Wymieniając chronologicznie, były to:
    • Międzynarodowy Dzień Kubusia Puchatka
    • Spotkanie w Stumilowym Lesie dla klas 1-3 połączone z pasowaniem na czytelnikó uczniów klasy 1
    • Spotkanie poetyckie z poezją Wojciecha Młynarskiego
    • Obchody Międzynarowdowego Dnia Książki dla Dzieci
    • Konkurs "100 wierszy na stulecie Niepodległości"
    • Konkurs fotograficzny – zdjęcie obrazujące cytat
    • Spotkania z teatrzykiem Kamishibai dla młodszych uczniów
    • Udział w akcji "Jak nie czytam, jak czytam"
    • Noc Bibliotek z ułańską fantazją, połączona z zabawą w esape room
    • Narodowe Czytanie
    • Dzień Głośnego Czytania
    • Międzynarodowy Miesiąc Bibliotek Szkolnych, a w nim konkursy na altruitki, zdjęcie sleeveface, karty teatrzyku Kamishibai i przedstawienie ich dzieciom
    • Udział w warsztatch "Mirabelka – kiełkująca historia w 100licy", które odbyły sie w Bibliotece Pedagogicznej w Lesznie.

Przez cały rok trwała też realizacja projektu pt. "Ciekawe książki nie stoją na półkach". Uczniowie wszystkich klas mogli usystematyzować swą wiedzę na temat korzyści wynikających z czytania książek i zapoznać się z książką im polecaną.
Wszystkie podejmowane  działania miały służyć rozbudzaniu wśród uczniów potrzeby czytania.
W drugiej części apelu nastąpił występ uczniów klasy trzeciej gimnazjum i klasy siódmej. Obejrzeliśmy szkolną scenkę rozgrywającą sią w "przerażającym" świecie opanowanym przez komputery. Poznaliśmy też krótką historię powstania książki i wysłuchaliśmy dwóch piosenek o korzyściach czytania. Aktorzy otrzymali za swój występ brawa i wiele pochwał.
    Był również czas na wręczenie nagród za udział w bibliotecznych konkursach.
KONKURS "100 WIERSZY NA STULECIE NIEPODLEGŁOŚCI"
    • Zuzanna Jankowiak klasa 3 gimnazjum
    • Igor Biernzczyk klasa 5a
    • Patrycja Błocian klasa 8
    • Filip Rozwalka klasa 8

KONKURS NA NAPISANIE UTWORU ZWANEGO ALTRUITEK
    • Zuzanna Hemmerling klasa 3 sp
    • Małgorzata Rozwalka klasa 3 sp
    • Alicja Włodarczak klasa 3 sp
    • Igor Biernaczyk klasa 3 sp

KONKURS NA KARTY TEATRZYKU KAMISHIBAI
    • Patrycja Błocian klasa 8

KONKURS NA ZDJĘCIE TYPU SLEEVEFACE
    • Zuzanna Hemmerling klasa 3 sp
    • Igor Biernzczyk klasa 5a

GŁOŚNE CZYTANIE
    • Maja Spyrka klasa 1
    • Lilianna Białek klasa 4a
    • Maciej Kubiaczyk klasa 6a

Ewa Dąbrowska


MIŚ JAK PLUSZOWY, ALE ŻYWY
25 listopada to Międzynarodowy Dzień Pluszowego Misia. Bohaterem tegorocznej akcji w naszej szkole był MIŚ, do którego można było się przytulić, zabawić się z nim, pogłaskać, ale od pluszowego misia różniło go to, że był prawdziwy. Wydarzenia miały miejsce podczas drugiej wojny światowej. W 1942 roku żołnierze generała Andersa spotkali w Persji na swym wojennym szlaku ubogiego chłopoca, który za odrobinę jedzenia oddał im malutkiego niedźwiadka. Odtąd Miś towarzyszył oddziałowi wojskowemu. Nadamu mu imię Wojtek. Naśladował on żołnierzy, aż w końcu sam nim został. Wsławił się w bitwie pod Monte Cassino, gdzie dźwigał ciężkie skrzynie z amunicją. Gdy wojna się skończyła, Miś zamieszkał w ZOO. Tęsknił tam bardzo za swymi przyjaciółmi.
O perypetiach Misia Wojtka uczniowie klas drugiej i trzeciej mogli dowiedzieć się podczas lekcji z wykorzystaniem prezentacji multimedialnej. Natomiast przedszkolaki i pierwszaki obejrzały teatrzyk Kamishibai na ten temat. Dzieci otrzymały kolorowankę – postać Misia Wojtka do pokolorowania i uzupełnienia. Powstały rysunki, a z nich wystawa, którą można podziwiać na szkolnym korytarzu.
Wszyscy, których zainteresowała historia Misia, może przeczytać książkę ze szkolnej biblioteki pod tytułem "Dziadek i Niedźwiadek" napisaną przez Łukasza Wierzbickiego. Polecamy!















   Ewa Dąbrowska


PATRYCJA PRZEDSTAWIA TEATRZYK KAMISHIBAI

Patrycja Błocian uczennica klasy 8 wzięła udział w konkursie z okazji Międzynarodowego Miesiąca Bibliotek Szkolnych i wykonała karty do teatrzyku Kamishibai. Następnie przedstawiła teatrzyk uczniom klasy 1. Była to baśń o "Brzydkim kaczątku". Dzieci wysłuchały opowieści, przyglądając się rysunkom. Odpowiedziały też na zadane pytania, co świadczy o uważnym słuchaniu. Na koniec było dużo smiechu przy zabawie "Każde zwierzę, co ma pierze fruwa".




   Ewa Dąbrowska


KONKURS RECYTATORSKI POEZJI PATRIOTYCZNEJ
14 listopada br. w bibliotece odbył się Szkolny Konkurs Recytatorski Poezji Patriotycznej "Oblicza mojej Ojczyzny". Celem konkursu było głównie uczczenie setnej rocznicy odzykania Niepodległości, ale także doskonalenie umiejętności recytatorskich i rozbudzanie wrażliwości na piękno poezji. Do konkursu przystąpili uczniowie podzieleleni na dwie grupy wiekowe: I grupa to uczniowie klas czwartych, piątych i szóstych, a druga grupa – klas: siódmej, ósmej i trzeciej gimnazjum. Recytatorzy przedstawili jeden dowolnie wybrany utwór ukazujący miłość do Ojczyzny. Deklamowali też tak, aby ukazać swoje uczucia patriotyczne, co spowodowało, że podczas spotkania panowała uroczysta atmosfera. Sprzyjał temu również występ Macieja Kubiaczyka, który zagrał utwór pt. "Wojenko, wojenko" i piosenka pt. "Ta ojczyzna" odśpiewana przez Zuzannę Jankowiak. W trakcie obrad jury w repertuarze patriotycznym  rozśpiewała się też publiczność – rodzice i uczniowie.
Wszyscy recytatorzy byli bardzo dobrze przygotowani i poziom konkursu był wyrównany, trudno więc było wyłonić zwycięzców. Ostatecznie jury w składzie: p. Joanna Pietrzykowska, p. Teresa Górczak, p. Ewa Dąbrowska wyłoniła następujących laureatów:
I grupa:
I miejsce – Bartosz Jakubowski kl. VI a
II miejsce - Michał Maślonka kl. VI b
III miejsce – Marta Ciszakkl. VI a
II grupa:
I miejsce – Zofia Stachowiak kl. III gimnazjum
II miejsce -  Patryk Ryczkowsi kl. VIII
III miejsce – Zuzanna Jankowiak kl. III gimnazjum
Wszystkim uczestnikom wręczono pamiatkowe dyplomy, a ngrodami były oceny celujące z języka polskiego. Serdecznie gratulujemy i życzymy dalszych sukcesów.

Monika Żalik, Joanna Pietrzykowska, Ewa Dąbrowska

KONKURS NA STULECIE ODZYSKANIA NIEPODLEGŁOŚCI
POEZJA WSPÓŁCZESNA
WIERSZE PATRIOTYCZNE
„POD ROZŁOŻYSTYM DRZEWEM”
Anna Kamieńska
„Pod rozłożystym drzewem
pochmurnego nieba
ojczyzna miodu, czarnoziemu, siana
I mowy
rzeki gałęzistej

O mnie rzekłby czarnoleski Jan
Jako smakujesz –
dowie się, kto na obczyźnie.
Tobą oddycham,
milczę, cieszę się i smucę,
tobą rozumna i tobą zuchwała.
Tlenem gorącym płyniesz przez ciało
w rytmach poetów zapomnianych.
Jak skóra moja,
jak moja granica –
w tobie szamocę się,
w tobie się mieszczę.
Kołysko, domie,
mowo
jedyna, w której mi wolno
nie umieć
wypowiedzieć siebie.”

„POLSKA”
Antoni Słonimski
„I cóż powiedzą tomy słowników,
lekcje historii i geografii,
gdy tylko o niej mówić potrafi
krzak bzu kwitnący i śpiew słowików.
Choć jej granice znajdziesz na mapach,
ale o treści, co je wypełnia,
powie ci tylko księżyca pełnia
i mgła nad łąką, i liści zapach.
Pytasz się, synu, gdzie jest i jaka?
W niewymierzonej krainie leży.
Jest w każdym wiernym sercu Polaka,
co o nią walczył, cierpiał i wierzył.
W szumie gołębi na starym rynku,
w książce poety i na budowie,
w codziennej pracy, w życzliwym słowie,
znajdziesz ją w każdym dobrym uczynku.”

„MOJA MAŁA OJCZYZNA”
Joanna Białobrzeska
„Jest na mapie mała kropka,
ja tu mieszkam, tu mnie spotkasz.
Jakie ciekawie i wesoło
w moim świecie naokoło.

Na podwórku trzy kałuże,
położyły się przy murze,
trzepak bardzo dziś kaprysi -
duży dywan na nim wisi.

Słońce z cieniem gra tu
w berka,
pan kominiarz z dachu zerka,
teraz chyba każdy przyzna,
że jest piękna ma Ojczyzna!”

„BARWY NARODOWE”
Maria Pawlikowska-Jasnorzewska
„Biało-krwawy,
Krwawo-biały, lniany
Opatrunku, który zwiesz się: sztandar,
Coś się z wielkim krwotokiem uporał!

Wiatr rozwija ten dokument rany,
Wznosi w górę bohaterski bandaż,
Tę pamiątkę,
Ten dług”
I ten morał.”

„BARWY OJCZYSTE”
Czesław Janczarski
„Powiewa flaga, gdy wiatr się zerwie,
A na tej fladze, biel
i czerwień,
Czerwień to miłość,
Biel serce czyste,
Piękne są nasze barwy ojczyste.”

„POLSKA”
Ryszard Przymus
„Polska - to taka kraina,
która się w sercu zaczyna.
Potem jest w myślach blisko,
w pięknej ziemi nad Wisłą.
Jej ścieżkami chodzimy,
budujemy, bronimy.
Polska - Ojczyzna...
Kraina, która się w sercu zaczyna.”

„TWÓJ DOM”
Wanda Chotomska

„Jest w każdym naszym słowie,
a słowa są najprostsze -
chleb, mama, dom gościnny,
i Wisła, i Mazowsze.

I jest w czerwieni maków,
i w białych kwiatach wiśni,
w piosenkach wszystkich ptaków
i w każdej naszej myśli.

W mazurku chopinowskim,
i w czarnym węglu Śląska,
i tu, gdzie serce mówi,
że to jest właśnie Polska.”

„TU WSZĘDZIE POLSKA”
Tadeusz Kubiak
„Tu, gdzie jest dom nasz, twój i mój,
gdzie lasy są i rzeki nasze,
gdzie każdy ojciec szedł na bój,
gdzie Biały Orzeł na sztandarze.

Gdzie w Gdańsku Neptun lśni trójzębem,
gdzie nad Krakowem dźwięczy hejnał,
gdzie wolna droga wiedzie w zboże,
gdzie chwiejna trzcina na jeziorze.
(…)
Gdzie klucz żurawi nad łąkami,
gdzie Mysia Wieża ponad Gopłem,
w Szczecinie biały transatlantyk,
w morzu stalowy, czujny okręt.

Gdzie wiosną słowik w krzakach gęstych,
jesienią rżyska snute dymem,
gdzie latem słońce nad Bałtykiem,
a zimą świerszcze za kominem.

Gdzie dom poety w Czarnolesie,
gdzie nurtem śpiewnym płynie Wisła.
Tu biały sad jest, czarny węgiel,
tu wszędzie Polska, tu - Ojczyzna!”

„UCZ SIĘ POLSKIEGO”
Agnieszka Osiecka
„Nieraz już przebyłam drogę,
od grudnia do stycznia,
a nadziwić się nie mogę,
jaka moja mowa śliczna.
Czasem uczą się polskiego
Anglicy i Szwedzi,
ale nic nie pojmą z tego,
co w tej mowie siedzi.

Ucz, ucz, ucz, ucz się polskiego,
na łatwe i na trudne dni.
Cóż, cóż, cóż, cóż w tym jest złego?
Co złego to nie my, co złego to nie my.

Zanim obywatel Chopin
zasiadł do pianina,
to mu piękniej niż w Europie
polskie chrząszcze brzmiały w trzcinach.
Chociaż tańczy modne tańce
nasza młodzież cała,
w średniorolnym gospodarstwie
dzięcielina pała.

Ucz, ucz, ucz, ucz się polskiego
(…)

„ŚWIĘTO FLAGI”
Zofia Tyszkiewicz
„Nowy dzień świąteczny mamy.
Drugi maja – to Dzień Flagi.
Choć historia barw jest stara
to dopiero teraz flaga
doczekała takiej chwili,
w której ją radośniej czcimy.

Biel od Orła i Pogoni,
czerwień z tarczy tła pochodzi,
a że Godło jest ważniejsze,
stąd też biel ma miejsce pierwsze.
Jest od góry barwą flagi,
w dole, prawnie, czerwień mamy.

Z nią od wieków naród kroczy.
Jest gdzie łzy i gdzie krew broczy.
Przez zabory, wojna świata,
zawsze bliska jest Polaka.

Ciesz się Flago, a my z Tobą.
Godnie uniesione czoło,
ufne myśli i nadzieja,
duma serce nam rozpiera!”(…)

Pytania do wierszy. Cykl 10.
Wiersz 1.
Kto to jest czarnoleski Jan?
Wiersz 2.
Gdzie znajduje się „niewymierzona kraina”?
Wiersz 3.
Dlaczego trzepak kaprysi?
Wiersz 4.
Dlaczego nasz biało-czerwony sztandar został porównany do opatrunku, bandaża?
Wiersz 5.
Co na podstawie wiersza oznacza biało-czerwony sztandar?
Wiersz 6.
Gdzie ojczyzna ma początek?
Wiersz 7.
Co mówi nam serce?
Wiersz 8.
Co to znaczy, że „w Gdańsku Neptun lśni trójzębem”?
Wiersz 9.
O co prosi nas podmiot liryczny?
Wiersz 10.
Jak podmiot liryczny tłumaczy pochodzenie barw na naszej fladze?



Tytuł
Klasa 7 naszej szkoły wzięła udział w ogólnopolskiej akcji czytelniczej pt. „Mirabelka – kiełkująca historia w 100licy” zorganizowanej w ramach oficjalnych obchodów 100-lecia Niepodległości. Warsztaty odbyły się w Lesznie w Bibliotece Pedagogicznej. Uczniowie zapoznali się z fragmentami książki pt. „Mirabelka” napisanej przez Cezarego Harasimowicza, wykonali ćwiczenia związane z tekstem, sporządzili plakat , na którym wyrazili swoją patriotyczną postawę. Historia ukazana w książce  opiera się na autentycznych wydarzeniach. Mirabelka , która jest narratorem tej opowieści, rosła naprawdę na przedwojennej ulicy Nalewki w Warszawie. Dużo „widziała”, towarzyszyła ludziom w chwilach radości, smutku, ale też grozy. Była świadkiem historii. Drzewo przetrwało wojnę, getto, stalinizm, ale nie przetrwało naszych czasów. Ścięto je podczas budowy apartamentowca. Na szczęście pestki mirabelki zawędrowały z dawnym mieszkańcem Nalewek aż do Waszyngtonu, skąd mają szansę powrócić do Warszawy.
Zajęcia w bibliotece były ciekawą lekcją historii. Uczniowie zwiedzili też wypożyczalnię i magazyny biblioteczne.













   Ewa Dąbrowska, Monika Żalik


KONKURS 100 WIERSZY NA STULECIE NIEPODLEGŁOŚCI
POEZJA WSPÓŁCZESNA
WIERSZE O MIŁOŚCI
„UMIŁOWANIE”
Kazimierz Wierzyński
„Jakże do tego przywyknę,
Jakże z tym się oswoję,
Jak cię ogarnę, przeniknę,
Umiłowanie moje.
Jakie ci zerwę liście,
Jakim osypię pąkowiem,
Co ci, jedyna, na przyjście
Twoje najdroższe odpowiem.
Jak ci się oddam cały,
Co z siebie całego powierzę,
W mym szczęściu, w mym lęku, nieśmiały,
Dawno do ciebie należę.
I tylko przywyknąć nie umiem
I tylko jeszcze się boję,
Jak cię ogarnę, zrozumiem,
Umiłowanie moje.”
„MIŁOŚĆ”
Czesław Miłosz

„Miłość to znaczy popatrzeć na siebie,
Tak jak się patrzy na obce nam rzeczy,
Bo jesteś tylko jedną z rzeczy wielu.
A kto tak patrzy, choć sam o tym nie wie,
Ze zmartwień różnych swoje serce leczy,
Ptak mu i drzewo mówią: przyjacielu.
Wtedy i siebie, i rzeczy chce użyć,
Żeby stanęły w wypełnienia łunie.
To nic, że czasem nie wie, czemu służyć:
Nie ten najlepiej służy, kto rozumie.”

„CO TO JEST MIŁOŚĆ”
Jonasz Kofta
„Co to jest miłość
Nie wiem
Ale to miłe
Że chcę go mieć
Dla siebie
Na nie wiem ile

Gdzie mieszka miłość
Nie wiem
Może w uśmiechu
Czasem ją słychać w śpiewie
A czasem w echu

Co to jest miłość
Powiedz
Albo nic nie mów
Ja chcę cię mieć przy sobie
I nie wiem czemu”

„ROZMOWA LIRYCZNA”
Konstanty Ildefons Gałczyński

„- Powiedz mi jak mnie kochasz.
- Powiem.
- Więc?
- Kocham cię w słońcu. I przy blasku świec.
Kocham cię w kapeluszu i w berecie.
W wielkim wietrze na szosie, i na koncercie.
W bzach i w brzozach, i w malinach, i w klonach.
I gdy śpisz. I gdy pracujesz skupiona.
I gdy jajko roztłukujesz ładnie -
nawet wtedy, gdy ci łyżka spadnie.
W taksówce. I w samochodzie. Bez wyjątku.
I na końcu ulicy. I na początku.
I gdy włosy grzebieniem rozdzielisz.
W niebezpieczeństwie. I na karuzeli.
W morzu. W górach. W kaloszach. I boso.
Dzisiaj. Wczoraj. I jutro. Dniem i nocą.
I wiosną, kiedy jaskółka przylata.
- A latem jak mnie kochasz?
- Jak treść lata.
- A jesienią, gdy chmurki i humorki?
- Nawet wtedy, gdy gubisz parasolki.
- A gdy zima posrebrzy ramy okien?
- Zimą kocham cię jak wesoły ogień.
Blisko przy twoim sercu. Koło niego.
A za oknami śnieg. Wrony na śniegu.”


„KŁOPOTY ZAKOCHANYCH”
Jan Twardowski
„Zakochani mówili
— przecież nie do wiary
czy to prawda może się nam zdaje
czy tak łatwo się spotkać cierpiącym na miłość
w świecie w którym kłopoty nasze nie ustaną
bo jak diabeł ucieknie odejdzie i anioł
Jesteś i nie ma ciebie. Ten sam znowu inny
trochę na odczepnego i trochę na niby
jak len co kwitnie niebiesko, biało i różowo
choć świat i zmierzch sprawia że inne kolory
Czy to ty jesteś blisko jakbyś słuchał serca
i jak matka przychodzisz przez środek sumienia
jesienią deszcz zasłania, zimą śnieg zabawny
Ten którego się kocha jest wciąż niewidzialny”

„INTYMNY WIERSZ”
Julian Tuwim
„Warto, warto żyć,
Wtedy pachniałaś bzami,
Dziś znowu kupiłem flakonik,
Roztarłem kroplę na dłoni
I przeszłość wieje nad nami
Bzami.
Warto, warto żyć.
Mgławo jest za oknami,
Zaraz listonosz zadzwoni,
Ustami przypadam do dłoni,
Całuje cień twojej woni...
Przyjdziesz — będziemy sami,
Jedyni i zakochani,
Chłonąc z czułością perfumy
W miłym uśmiechy intymnej zadumy:
"To my? Ja — i ty?"
Wiesz? Wzdycham... I przez łzy
Powtarzam: warto, warto żyć...”

„WSPOMNIENIE”
Julian Tuwim
„Mimozami jesień się zaczyna,
złotawa, krucha i miła,
To ty, to ty jesteś ta dziewczyna,
która do mnie na ulicę wychodziła.

Od twoich listów pachniało w sieni,
gdym wracał zdyszany ze szkoły,
a po ulicach w lekkiej jesieni
fruwały za mną jasne anioły.

Mimozami zwiędłość przypomina
nieśmiertelnik żółty — październik.
To ty, to ty, moja jedyna,
przychodziłaś wieczorem do cukierni.
(…)
Ach czułymi, przemiłymi snami
zasypiałem z nim gasnącym o poranku,
w snach dawnymi bawiąc się wiosnami,
jak ta złota, jak ta wonna wiązanka.”

„MIŁOŚĆ”
Maria Pawlikowska-Jasnorzewska
„Wciąż rozmyślasz. Uparcie i skrycie.
Patrzysz w okno i smutek masz w oku...
Przecież mnie kochasz nad życie?
Sam mówiłeś przeszłego roku...

Śmiejesz się, lecz coś tkwi poza tym.
Patrzysz w niebo, na rzeźby obłoków...
Przecież ja jestem niebem i światem?
Sam mówiłeś przeszłego roku.”

„PIOSENKA O MIŁOŚCI”
Tadeusz Kubiak
„Sto wiatrów uderza w żagiel,
sto rąk zaś w tę samą lutnię,
na szalach kładzie się wagi
zarówno radość i smutek —
więc nie podziwiaj odwagi,
nie dziw się trwodze okrutnej.

Jesteś jak sarna w gęstwinie,
i bór, co sarnę otoczył,
jak ptak lękliwy w dębinie,
i dąb, co ptaka uroczył,
jak motyl trwożny w leszczynie,
gąszcz leszczyn, co go zamroczył.

Takie jest prawo i mądrość
serc opętanych kochaniem —
piękna, nieszczęsna Izoldo,
mężny, lękliwy Tristanie.”


„TRZEBA MARZYĆ”
Jonasz Kofta
„Żeby coś się zdarzyło
Żeby mogło się zdarzyć
I zjawiła się miłość
Trzeba marzyć
Zamiast dmuchać na zimne
Na gorącym się sparzyć
Z deszczu pobiec pod rynnę
Trzeba marzyć
Gdy spadają jak liście
Kartki dat z kalendarzy
Kiedy szaro i mgliście
(…)
Trzeba marzyć
Żeby coś się zdarzyło
Żeby mogło się zdarzyć
I zjawiła się miłość
Trzeba marzyć”

Pytania do wierszy. Cykl 9.
Wiersz 1.
Wypisz z wiersz rzeczowniki w wołaczu.
Wiersz 2.
Co ptak i drzewo mówią w wierszu?
Wiersz 3.
Gdzie może mieszkać miłość?
Wiersz 4.
W jaki sposób podmiot liryczny kocha swą wybrankę jesienią?
Wiersz 5.
Dlaczego na świecie kłopoty nie ustaną?
Wiersz 6.
Co to jest: flakonik?
Wiersz 7.
Poeta błędnie użył w wierszu nazwy: „mimozy”. Jaką polską roślinę miał na myśli?
Wiersz 8.
Co, według podmiotu lirycznego, ktoś widzi na niebie?
Wiersz 9.
Kim byli Izolda i Tristian?
Wiersz 10.
Co trzeba robić, żeby zdarzyła się miłość?
   podpis


KONKURS 100 WIERSZY NA STULECIE NIEPODLEGŁOŚCI
POEZJA WSPÓŁCZESNA
WIERSZE O PRZYRODZIE

„PAMIĘTAJCIE O OGRODACH”
Jonasz Kofta
„Bluszczem ku oknom
Kwiatem w samotność
Poszumem traw
Drzewem co stoi
Uspokojeniem
Wśród tylu spraw

Pamiętajcie o ogrodach
Przecież stamtąd przyszliście
W żar epoki użyczą wam chłodu
Tylko drzewa, tylko liście
Pamiętajcie o ogrodach
Czy tak trudno być poetą
W żar epoki nie użyczy wam chłodu
Żaden schron, żaden beton
Kroplą pamięci
Nicią pajęczą
Zapachem bzu
Wiesz już na pewno
Świeżością rzewną
To właśnie tu
Pamiętajcie o ogrodach
Przecież stamtąd przyszliście
W żar epoki użyczą wam chłodu
Tylko drzewa, tylko liście (…)”

„PRZY PIWONIACH”
Czesław Miłosz
„Piwonie kwitną, białe i różowe,
A w środku każdej, jak w pachnącym dzbanie,
Gromady żuczków prowadzą rozmowę,
Bo kwiat jest dany żuczkom na mieszkanie.

Matka nad klombem z piwoniami staje,
Sięga po jedną i płatki rozchyla,
I długo patrzy w piwoniowe kraje,
Dla których rokiem bywa jedna chwila.

Potem kwiat puszcza i, co sama myśli,
Głośno i dzieciom, i sobie powtarza.
A wiatr kołysze zielonymi liśćmi
I cętki światła biegają po twarzach.”

„WIECZÓR W BZACH”
Kazimierz Wierzyński
„Wiosenny wiatr mię bzami owiał.
Trąciłaś ogród lekkim ruchem,
Twój płaszcz przygasnął, poliliowiał
I stał się kolorowym puchem.
Zmierzch ci , jak pająk, na sukienkach
Koronki w dzwonki wyhaftował,
Jak pióro senne, po mych rękach,
Po twarzy twój przepływa owal.
W latarniach ulic drżą motyle,
Ciemnieje dal i gra bezkreśnie;
Mglisz się, zanikasz w świateł pyle,
Rozwiewasz mi się w bzach, jak we śnie.”

„KRONIKA OLSZTYŃSKA. PIEŚŃ 5”
Konstanty Ildefons Gałczyński
„Wszystkie szmery,
wszystkie traw kołysania,
wszystkie ptaków
i cieniów ptasich przelatywania,

wszystkie trzcin,
wszystkie sitowia rozmowy,
wszystkie drżenia
liści topolowych,
wszystkie blaski
na wodzie i obłokach,
wszystkie kwiaty,
wszystek pył na drogach,

wszystkie pszczoły,
wszystkie krople rosy
to mi jeszcze,
przyjacielu, nie dosyć -

chciałbym więcej ptaków,
drzew z ptakami,
więcej blasków, gwiazd, obłoków,
trzcin, kaczek na wodzie,

i uchwycić to wszystko rękami,
ucałować to wszystko ustami
i tak zajść, jak słońce zachodzi.”

„STROFY O PÓŹNYM LECIE”
Julian Tuwim

„Zobacz, ile jesieni!
Pełno jak w cebrze wina,
A to dopiero początek,
Dopiero się zaczyna.

Nazłociło się liści,
Że koszami wynosić,
A trawa jaka bujna,
Aż się prosi, by kosić.

Lato, w butelki rozlane,
Na półkach słodem się burzy.
Zaraz korki wysadzi,
Już nie wytrzyma dłużej.

A tu uwiądem narasta
Winna, jabłeczna pora.
Czerwienna, trawiasta, liściasta,
W szkle pękatego gąsiora.

Na gorącym kamieniu
Jaszczurka jeszcze siedzi.
Ziele, ziele wężowe
Wije się z gibkiej miedzi.

Siano suche i miodne
Wiatrem nad łąką stoi.”(…)


„DZIEŃ W KOLORZE ŚLIWKOWYM”
Leszek Długosz
„Po czerni jeżyny
Po liściu kaliny
- Jesień, jesień już
Po ciszy na stawie
Po krzyku żurawi
- Jesień, jesień już
Po astrach, po ostach
To widać, to proste że
- Jesień, jesień już
I po tym że wcześniej
Noc ciągnie ze zmierzchem
- Jesień, jesień już

Po pustym już polu
Po pełnej stodole
- Jesień, jesień już
Strachowi na wróble
Już nad czym się trudzić?
- Jesień, jesień już
I po tym że w górze
Wiatr wróży kałuże, tak
- Jesień, jesień już
I po tym że przecież
Jak zwykle, po lecie
- Jesień, jesień już
Ach, ten dzień w kolorze śliwkowym!”

„MACIEJKA”
Urszula Kozioł
„Z nazwy, wyglądu, bardzo pospolita.
Gdzie jej do róży, ba, do lilii dwornej.
Gardzi nią złota dalia zakonnica
i narcyz jej się nie kłania wytworny.
Za to wieczorem…
Skromna maciejka, ten kopciuszek grządki
zakrzykiwany przez jaskrawe kwiatki,
taką wydziela z siebie słodycz woni,
że cały ogród ma pełne płatki.
Każdy ma swoją porę …”

„SŁONECZNIKI”
Joanna Kulmowa
„Słoneczniki na mojej grządce
przez dzień cały obracają słońcem.
Kiedy słońce za lasem drzemie
wyciągają
je za uszy
-
promienie.
Później tarczę zadzierają do góry
-
każą słońcu przeganiać chmury.
Później same przeganiają słońce,
żeby sobie poszło,
bo są śpiące.
Wtedy słońce posłusznie znika,
żeby wzejść
na pierwszy rozkaz
słonecznika”

„SZEŚĆ PÓR ROKU”
Jan Twardowski

„Jest w Polsce sześć pór roku
chyba więcej nie ma
przedwiośnie
wiosna
lato
dwie jesienie
jedna ze złotem ucieka
w drugiej kalosz przecieka
i zima”
„PODZIĘKOWANIE”
Antoni Słonimski
„Pragnę wyrazić moją wdzięczność kwiatom, że tak piękne
I że jeszcze w charakterze dodatku pachną.
I to bez względu na to, kto je wącha.
A przecież nieraz miałyby prawo stulić płatki,
Ba, nawet zwiędnąć.
A przynajmniej dozować zapachy.
Pragnę wyrazić moją wdzięczność niebu,
Zwłaszcza gdy czyste i gdy każe słońcu
Podkreślać cieniem to, co jest ważne w krajobrazach.
A przecież mogłoby się uprzeć przy szarości
I gromadzić chmury, na nowych dni czterdzieści,
Bo wiele jest ku temu powodów.
Pragnę wyrazić mój podziw dla dwu motyli. Są to:
Paź Królowej, Papilio Machaon, i Rusałka Admirał,
Pyrameis Atalanta.
Paź jest z orszaku Królowej Mab
I obaj są wysłannikami z kraju mojego dzieciństwa.
Pragnę wyrazić moją wdzięczność nocy” (…)


Pytania do wierszy. Cykl 8.
Wiersz 1.
Jak myślisz na podstawie wiersza, co to znaczy, że „[my ludzie]przyszliśmy z ogrodów”?
Wiersz 2.
Wypisz z wiersza porównanie.
Wiersz 3.
Jaki wyraz w wierszu wskazuje kolor?
Wiersz 4.
Czego podmiot liryczny chciałby więcej?
Wiersz 5.
Co to jest „gąsior”?
Wiersz 6.
Wypisz z wiersza trzy cytaty, które wskazują, po czym podmiot liryczny poznaje jesień.
Wiersz 7.
Do czego w wierszu została porównana maciejka?
Wiersz 8.
Wyszukaj w encyklopedii, Internecie itp. Informacji o Słońcu i słonecznikach, która tłumaczy cytat: „Słoneczniki przez cały dzień obracają Słońcem”.
Wiersz 9.
Wypisz z wiersz wszystkie pory roku (nie cytuj).
Wiersz 10.
Za co podmiot liryczny wyraża wdzięczność kwiatom?


100 WIERSZY NA STULECIE ODZYSKANIA NIEPODLEGŁOŚCI. CYKL 5

 

JAN LECHOŃ

„Przypowieść”

„Żołnierz, który zostawił ślady swojej stopy
Na wszystkich niedostępnych drogach Europy,
Szedł naprzód, gdy nie mogli najbardziej zajadli,
I wdzierał się na szczyty, z których inni spadli,
Zdobywszy wolność innym dłońmi skrawionemi,
Dowiedział się nareszcie, że sam nie ma ziemi.
I wtedy ktoś rozumny, nie rozumny szałem,
Powiedział mu: „Od dawna wszystko to wiedziałem,
Wiedziałem, że nikt twoich ran ci nie odwdzięczy,
Bo czym krew, co płynie, przy złocie, co brzęczy,
I nigdy nikt nie liczył leżących w mogile,
Bo czym jest duch anielski przy szatańskiej sile?
Jak żal mi, że ci oczy nareszcie otwarto!
I powiedz sam mi teraz, czy to było warto.”
A żołnierz milczał chwilę i ujrzał w tej chwili
Tych wszystkich, którzy legli w cudzoziemskim grobie,
Co mówili: „Wrócimy”, nie myśląc o sobie.
I widzi jakichś jeźdźców w tumanach kurzawy,
I słyszy dźwięk mazurka i tłumu wołanie.
Dąbrowski z ziemi włoskiej wraca do Warszawy.
„Czy warto…?” Odpowiedział: „Ach! śmieszne pytanie!”

CZESŁAW MIŁOSZ

„Piosenka o końcu świata”

„W dzień końca świata
Pszczoła krąży nad kwiatem nasturcji,
Rybak naprawia błyszczącą sieć.
Skaczą w morzu wesołe delfiny,
Młode wróble czepiają się rynny
I wąż ma złotą skórę, jak powinien mieć.

W dzień końca świata
Kobiety idą polem pod parasolkami,
Pijak zasypia na brzegu trawnika,
Nawołują na ulicy sprzedawcy warzywa
I łódka z żółtym żaglem do wyspy podpływa,
Dźwięk skrzypiec w powietrzu trwa
I noc gwiaździstą odmyka.

A którzy czekali błyskawic i gromów,
Są zawiedzeni.
A którzy czekali znaków i archanielskich trąb,
Nie wierzą, że staje się już.
Dopóki słońce i księżyc są w górze,
Dopóki trzmiel nawiedza różę,
Dopóki dzieci różowe się rodzą,
Nikt nie wierzy, że staje się już.

Tylko siwy staruszek, który byłby prorokiem,
Ale nie jest prorokiem, bo ma inne zajęcie,
Powiada przewiązując pomidory:
Innego końca świata nie będzie,
Innego końca świata nie będzie.”

TADEUSZ RÓŻEWICZ

„Warkoczyk”

„Kiedy już wszystkie kobiety
z transportu ogolono
czterech robotników miotłami
zrobionymi z lipy zamiatało
i gromadziło włosy

Pod czystymi szybami
leżą sztywne włosy uduszonych
w komorach gazowych
w tych włosach są szpilki
i kościane grzebienie
Nie prześwietla ich światło
nie rozdziela wiatr
nie dotyka ich dłoń
ani deszcz ani usta
W wielkich skrzyniach
kłębią się suche włosy
uduszonych
i szary warkoczyk
mysi ogonek ze wstążeczką”
za który pociągają w szkole
niegrzeczni chłopcy.”

LEOPOLD STAFF

„Pierwsza przechadzka”

„Będziemy znowu mieszkać w swoim domu,
Będziemy stąpać po swych własnych schodach.
Nikt o tym jeszcze nie mówi nikomu,
Lecz wiatr już o tym szepcze po ogrodach.

Nie patrz na smutnych tych ruin zwaliska.
Nie płacz. Co prawda, łzy to rzecz niewieścia.
Widzisz: żyjemy, choć śmierć była bliska.
Wyjdźmy z tych pustych ulic na przedmieścia.

Mińmy bezludne tramwajów przystanki...
Nędzna kobieta u bramy wyłomu
Sprzedaje chude, blade obwarzanki...
Będziemy znowu mieszkać w swoim domu.(…)

Kot się pod murem przeciąga leniwo,
Na rogu człowiek rozmawia z człowiekiem...
Znowu w sklepiku zjawi się pieczywo
I znów zabrzęczą rano bańki z mlekiem.

Przejdą dni ciężkie klęski i rozgromu
I zapomnimy o ranach i szkodach...
Będziemy znowu mieszkać w swoim domu,
Będziemy stąpać po swych własnych schodach.”

TADEUSZ RÓŻEWICZ

„Jak dobrze”

„Jak dobrze
Mogę zbierać
jagody w lesie
myślałem
nie ma lasu i jagód.

Jak dobrze
Mogę leżeć
w cieniu drzewa
myślałem drzewa
już nie dają cienia.

Jak dobrze
Jestem z tobą
tak mi serce bije”
myślałem człowiek
nie ma serca.

TADEUSZ RÓŻEWICZ

„Oblicze ojczyzny”

„ojczyzna to kraj dzieciństwa
miejsce urodzenia
to jest ta mała najbliższa
ojczyzna

miasto miasteczko wieś
ulica dom podwórko
pierwsza miłość
las na horyzoncie
groby

w dzieciństwie poznaje się
kwiaty, zioła, zboża
zwierzęta
pola łąki
słowa owoce

ojczyzna się śmieje
na początku ojczyzna
jest blisko
na wyciagnięcie ręki

dopiero później rośnie
krwawi
boli”

CZESŁAW MIŁOSZ

„Który skrzywdziłeś”

„Który skrzywdziłeś człowieka prostego
Śmiechem nad krzywdą jego wybuchając,
Gromadę błaznów koło siebie mając
Na pomieszanie dobrego i złego,

Choćby przed tobą wszyscy się skłonili
Cnotę i mądrość tobie przypisując,
Złote medale na twoją cześć kując,
Radzi że jeszcze jeden dzień przeżyli,

Nie bądź bezpieczny. Poeta pamięta
Możesz go zabić - narodzi się nowy.
Spisane będą czyny i rozmowy.

Lepszy dla ciebie byłby świt zimowy
I sznur i gałąź pod ciężarem zgięta.”

WISŁAWA SZYMBORSKA

„Gawęda o miłości ziemi ojczystej”

„Bez tej miłości można żyć,

mieć serce puste jak orzeszek,

malutki los naparstkiem pić

z dala od zgryzot i pocieszeń,

na własną miarę znać nadzieję,

w mroku kryjówkę sobie wić,

o blasku próchna mówić „dnieje”,

o blasku słońca nic nie mówić.

Jakiej miłości brakło im,

że są jak okno wypalone,

rozbite szkło, rozwiany dym,

jak drzewo z nagła powalone,

które za płytko wrosło w ziemię,

któremu wyrwał wiatr korzenie (…)

Ziemio ojczysta, ziemio jasna,

nie będę powalonym drzewem.

Codziennie mocniej w ciebie wrastam

radością, smutkiem, dumą, gniewem.

Nie będę jak zerwana nić.

Odrzucam pustobrzmiące słowa.

Można nie kochać cię – i żyć,

ale nie można owocować. (…)”

EWA LIPSKA

„My”

„My – rocznik powojenny otwarty na oścież –
w pełnokomfortowym stanie swojego ciała
czytamy Sartre’a i książki telefoniczne.
Rozważamy uważnie wszelkie trzęsienia ziemi.
My. Rocznik powojenny ze spokojnych doniczek
Wyprowadzony z bezspornych statystycznych wyliczeń.
Nie dosłyszany w hałasie początku.
Cierpiący na bezsenność i do ćmy podobny.
Powołany do koncentracji nad.

Do naszych dni prowadzą zardzewiałe drzwi. (…)

Ludzie na wolność klaskali. Bramy się otwierały.
W bramach kobiety rodziły dzieci:
nas. Jakże odświętnych. Powołanych jeszcze przed świtem.
Odpornych na ciało. Otrząśniętych z chrzęstu broni.

Oddano narodzeniem naszym cześć – zabitym.

A pamięć przestrzeloną dźwigamy
już my.


WISŁAWA SZYMBORSKA

„Nic dwa razy się nie zdarza”

„Nic dwa razy się nie zdarza…”

Nic dwa razy się nie zdarza

i nie zdarzy. Z tej przyczyny

zrodziliśmy się bez wprawy

i pomrzemy bez rutyny.

Choćbyśmy uczniami byli

najtępszymi w szkole świata,

nie będziemy repetować

żadnej zimy ani lata.

Żaden dzień się nie powtórzy,

nie ma dwóch podobnych nocy,

dwóch tych samych pocałunków,

dwóch jednakich spojrzeń w oczy.

Wczoraj, kiedy twoje imię

ktoś wymówił przy mnie głośno,

tak mi było, jakby róża

przez otwarte wpadła okno. (…)

Uśmiechnięci, wpółobjęci

spróbujemy szukać zgody,

choć różnimy się od siebie

jak dwie krople czystej wody.”

Pytania do wierszy. Cykl 5.
Wiersz 1.

Wypisz z wiersza czasownik w osobie 1 liczby mnogiej.
Wiersz 2.
Na podstawie wiersz napisz, co robią: rybak, trzmiel i wróble?
Wiersz 3.

W jakim mieście w Polsce znajduje się najbardziej znane muzeum – nazistowski obóz koncentracyjny?
Wiersz 4.

Co sprzedaje kobieta, co to jest?
Wiersz 5.

Na podstawie wiersza wymień, co człowiekowi daje poczucie szczęścia?
Wiersz 6.

Co według podmiotu lirycznego poznajemy w dzieciństwie?
Wiersz 7.
Kto ma za zadanie pamiętać ludziom złe uczynki?
Wiersz 8.

Wypisz z wiersza trzy porównania kogoś, komu zabrakło miłości do ojczyzny.
Wiersz 9.

Pierwszy rocznik powojenny urodził się w roku …?
Wiersz 10.
Wytłumacz znaczenie słowa „repetować”

   podpis


WIZYTA PIERWSZAKÓW W BIBLIOTECE
Międzynarodowy Miesiąc Bibliotek Szkolnych, a także realizacja projektu "Ciekawe książki nie stoją na półkach" były doskonałą okazją, by uczniowie klasy pierwszej odwiedzili szkolną bibliotekę. Porozmawialiśmy o tym, dlaczego warto czytać książki i jak ważna jest umiejętność czytania. Następnie pierwszoklasiści z zainteresowaniem wysłuchali fragmentu wesołej książkipt. "Moja mama czarodziejka". Dzieci zgodnie przyznały, podając trafne przykłady, że ich mamy również są czarodziejkami.






   Ewa Dąbrowska, Marzanna Błocian


MIĘDZYNARODOWY MIESIĄC BIBLIOTEK SZKOLNYCH
Obchody
Międzynarodowego Miesiąca
Bibliotek Szkolnych
w naszej szkole

pod hasłem:
„Książka to przyszłość”

w październiku

dla wszystkich uczniów
-konkurs – tworzenie „ALTRUITKÓW”, na temat szkoły, czytania, uczenia się
zasady wg przykładu:
Ucz się jak Mickiewicz pilnie,
A będziesz studiował w Wilnie.
przykład nr 2
         Czytając książkę od rana,
        Oszczędzisz mamie gadania.
Zasady:
dwuwersowe rymowanki na wzór reklamy
hasła zachęcające, nakłaniające do wykonania jakiegoś działania (czytanie, uczenie się itp.) dla kogoś, by „ulżyć mu w niedoli”
rozpoczynają  się od czasownika w trybie rozkazującym albo imiesłowu przysłówkowego (np. czytając, idąc, ucząc się ipt.)

każdy wers powinien liczyć osiem sylab
tekst powinien być dowcipny


szczególnie dla młodszych uczniów, ale nie tylko
  -tworzymy karty do teatrzyku KAMISHIBAI i przedstawiamy teatrzyk w swojej klasie (starsi uczniowie w młodszych klasach)
karty w formacie A3
technika i ilość kart dowolna

szczególnie dla starszych uczniów, ale nie tylko
-SLEEVEFACE zdjęcie przedstawiające osoby fotografowane z zasłoniętą przez okładkę książki częścią ciała
potrzebna książka i wyobraźnia do stworzenia charakteryzacji (okładka musi przedstawiać raczej świat realny, nie bajkowy)
zdjęcie można zrobić samemu lub na zorganizowanej sesji w bibliotece
 
WSZELKIE INFORMACJE W BIBLIOTECE

Prace należy dostarczyć do biblioteki
do dnia 31 października

Regulaminy konkursów dostępne w szkolnej bibliotece.

    Zapraszamy do udziału w konkursach!!!!

   podpis

CZYTALIŚMY GŁOŚNO
Ogólnopolski Dzień Głośnego Czytania został ustanowiony z inicjatywy Polskiej Izby Książki w 2001 roku. Przypada on na dzień 29 września. Data nie jest przypadkowa, ponieważ odnosi się do urodzin Janiny Porazińskiej, autorki książek dla dzieci i młodzieży.
W naszej szkole świętowaliśmy 1 października. Święto uczciliśmy , a jakże, głośnym czytaniem, jest to bowiem umiejętność bardzo ważna w życiu człowieka. Według kategorii wiekowych zostały przygotowane trzy stanowiska dla czytających. Tam chętni losowali krótki tekst, który następnie czytali najpiękniej, jak potrafili. Czytaliśmy fragmenty wierszy: "Daktyle" D. Wawiłow, "Miś i Księżyc" N. Usenko i "Jak dobrze być chłopakiem" K. Kowalskiej. Trochę starsi czytali fragmenty "Pchły Szachrajki" J. Brzechwy, natomiast  najstarsi – sentencje słynnych ludzi. Akcja spotkała się z dużym zainteresowaniem. Aby wyłonić najładniej czytających, głosy utrwalane były na dyktafonach. Wyniki zostaną podane wkrótce.

   Ewa Dąbrowska


KONKURS „100 WIERSZY NA STULECIE NIEPODLEGŁOSCI” CYKL 4
"DZIŚ IDĘ WALCZYĆ – MAMO!"

Józef Andrzej Szczepański "Ziutek"

„Dziś idę walczyć - Mamo,
Może nie wrócę więcej,
Może mi przyjdzie polec tak samo,
Jak tyle, tyle tysięcy


Poległo polskich żołnierzy
Za wolność naszą i sprawę.
Ja w Polskę, Mamo, tak strasznie wierzę.
I w świętość naszej sprawy.


Dziś idę walczyć - Mamo kochana,
Nie płacz, nie trzeba, ciesz się, jak ja,
Serce mam w piersi rozkołatane,
Serce mi dziś tak cudnie gra.


To jest tak strasznie dobrze mieć Stena w ręku
I śmiać się śmierci prosto w twarz,
A potem zmierzyć - i prać - bez lęku
Za kraj! Za honor nasz!

Dziś idę walczyć - Mamo!...”

"PALEC NA CYNGLU"

Stanisław Marczak "Dziennikarz"

„Palec na cynglu lub granat w garści,
butelka z naftą w ściśniętej dłoni.
Spojrzeniem w noc. Papieros zgasić.
Natarcie trwa. PAST -a się broni.


Jeszcze dwie serie - i filipinka.
Czy damy radę? Przecież musimy.
Serce Warszawy bije w jej synach.
"Polacy płaćcie dług!" Zapłacimy.


Byleby jeszcze parę naganów...
I mrok i noc i bruk - to nasi.
W Gestapo, Wermacht i SS-manów!
Palec na cynglu, lub granat w garści.”

"SIERPIEŃ"

Edward Eugeniusz Chudzyński "Edward"

„Sierpień dziś w mieście rozgorzał,
Na piętrach, dachach, w piwnicach,
Promienny i krwawy jak zorza,
Radością pogonił w ulicach.

Wśród domów okrzykiem - jak surmą,
W zaułkach seriami - jak śmiercią.
Tysiące ruszyły do szturmu
W zwycięstwo. Sierpniowe zwycięstwo.

W czerwieni i bieli zuchwałej
Proporców, opasek na rękach,
Nie zważa na ognia nawałę
Szalona, junacka potęga.

A sierpień zachodem nam świeci,
Zachodem co w łunach goreje.
Warszawa rzuciła swe dzieci
Po jutra wolnego nadzieję.”


"CHŁOPCY SILNI JAK STAL"

Józef Andrzej Szczepański "Ziutek"

„Chłopcy silni jak stal, oczy patrzą się w dal,
Nic nie znaczy nam wojny pożoga.
Hej, sokoli nasz wzrok, w marszu sprężysty krok
I pogarda dla śmierci i wroga.
Gotuj broń naprzód marsz ku zwycięstwu!
W górę skroń! Orzeł nasz lot swój wzbił.
Chłopcy silni jak stal oczy patrzą się w dal
Hej do walki nie zbraknie nam sił
(…)
Godłem nam biały ptak a parasol to znak
Naszym hasłem piosenka szturmowa
Pośród kul huku dział oddział stoi jak stal
Choć poległa już chłopców połowa
Dziś padł on jutro ja śmierć nie pyta”
(…)

"HEJ, CHŁOPCY! BAGNET NA BROŃ"

Krystyna Krahelska "Danuta"

„Hej, chłopcy, bagnet na broń!
Długa droga daleka, przed nami,
Mocne serca a w ręku karabin,
Granaty w dłoniach i bagnet na broni.

Jasny świt się roztoczy, wiatr owieje nam oczy
I odetchnąć da płucom, i rozgorzeć da krwi
I piosenkę jak tęcze nad ziemią roztoczy
W równym rytmie marsza raz, dwa, trzy.
Hej, chłopcy….

Ciemna noc się przed nami roziskrzyła gwiazdami
Białe wstęgi dróg w pyle, długie noce i dni
Nowa Polska zwycięska jest w nas i przed nami (…)”

"PAŁACYK MICHLA"

Józef Andrzej Szczepański "Ziutek"

„Pałacyk Michla, Żytnia, Wola,
bronią się chłopcy spod „Parasola”,
choć na „tygrysy” mają visy —
to warszawiaki, fajne chłopaki — są!

Czuwaj wiaro i wytężaj słuch,
pręż swój młody duch, pracując za dwóch!
Czuwaj wiaro i wytężaj słuch,
pręż swój młody duch, jak stal!

Każdy chłopaczek chce być ranny...
sanitariuszki — morowe panny,
i gdy cię kula trafi jaka,
poprosisz pannę — da ci buziaka — hej!

Czuwaj wiaro i wytężaj słuch...

Lecz na nic „szafy” i granaty,
za każdym razem dostają baty
i co dzień się przybliża chwila,
że zwyciężymy! I do cywila — hej!’’

"PIERWSZY SIERPNIA - DZIEŃ KRWAWY"

Autor nieznany

„Pierwszy sierpnia – dzień krwawy,
Powstał naród Warszawy,
By uwolnić stolicę od zła,
I zatknięto na dachy,
Barykady i gmachy
Biało-czerwonych sztandarów las.
O, jaka rozkosz me serce rozpina,
Gdy vis w ręku gra,
A empi nigdy się nie zacina,
Wolna Warszawo ma!
Bo z krwi naszej powstanie stolica,
Aby wiecznie żyć!
Gdy nasz naród pochwycił za oręż,(…)
Za Warszawę swe życie oddałem,
Szedłem w krwawy bój!
Chociaż tylko 12 lat miałem,
Szedłem w trud i znój.”

"WARSZAWO MA"

Ludwik Starski

 „Warszawo ma, o Warszawo ma
Wciąż płaczę gdy ciebie zobaczę,
Warszawo, Warszawo ma!

Tam w getcie głód, i nędza, i chłód,
I gorsza od głodu, od chłodu,
Tęsknota, Warszawo ma!

Przez mur przekradam się
I biegnę tu jak zgoniony pies!
Choć tropi mnie pan władza,
Żandarm, Gestapo i SS.

Warszawo ma!, patrz w oku mym łza,
Bo nie wiem, czy jeszcze zobaczę
Cię jutro Warszawo ma!

Przez mur przekradam się
I biegnę tu jak zgoniony pies!
Choć tropi mnie pan władza,
Żandarm, Gestapo i SS.
Warszawo ma!, patrz w oku mym łza (…)”


"WARSZAWSKIE DZIECI"

Stanisław R. Dobrowolski "Goliard", muz. Andrzej Panufnik

„Nie złamie wolnych żadna klęska,
Nie strwoży śmiałych żaden trud –
Pójdziemy razem do zwycięstwa,
Gdy ramię w ramię stanie lud.

Warszawskie dzieci, pójdziemy w bój,
Za każdy kamień Twój, Stolico, damy krew!
Warszawskie dzieci, pójdziemy w bój,
Gdy padnie rozkaz Twój, poniesiem wrogom gniew! (…)


Poległym chwała, wolność żywym,
Niech płynie w niebo dumny śpiew,
Wierzymy, że nam Sprawiedliwy,
Odpłaci za przelaną krew.

Warszawskie dzieci, pójdziemy w bój(…)”

"A JEŚLI NIE WRÓCĘ

sł. i muz. Anita Lipnicka

„A jeśli nie wrócę przed świtem
Do pierwszej piosnki słowika
Powiedzcie Jankowi ode mnie
Że jego w sercu nosiłam
Przeproście matule jedyną
Że wyszłam bez pożegnania
Zabrakło czasu na słowa
Gdy wybił dzwon do Powstania
Gdy wybił dzwon do Powstania...

A jeśli nie wrócę przed świtem
Nie płaczcie po mnie dziewczęta
Bóg Dobry mnie ma w Swej opiece
A wola Jego jest święta
I chociaż mi życie miłe
W noc biegnę czarną jak przepaść
W sukience strachem podszytej
Z kostuchą gonię się w berka
Z kostuchą dziś gonię się w berka...

A jeśli nie wrócę przed świtem
Wieść wszelka o mnie zaginie
Zasadźcie krzak róży nad Wisłą
I dajcie mu moje imię
Niech w wolnej Warszawie wiosną
Na biało dumnie się kwieci
Niech cieszy oczy niewinne (…)”

Pytania do wierszy. Cykl 4.
Wiersz 1.
Wyjaśnij znaczenie zwrotu: „mieć Stena”.
Wiersz 2.
Co to jest PAST-a?
Wiersz 3.
O jakim wydarzeniu jest mowa w zwrocie: „Sierpień dziś
w mieście rozgorzał ?
Wiersz 4.
Parasol – co to za znak?
Wiersz 5.
Wypisz z wiersza porównanie.
Wiersz 6.
„Lecz na nic szafy…” – o jakich „szafach” mowa?
Wiersz 7.
Gdzie zatknięto białoczerwone sztandary (wg wiersza)?
Wiersz 8.
Wypisz z wiersza określenia niemieckich żołnierzy.
Wiersz 9.
Co dla poległych, co dla żywych?
Wiersz 10.
Co ma pozostać po bohaterce wiersza?

   podpis

KONKURS „100 WIERSZY NA STULECIE NIEPODLEGŁOSCI” CYKL 3
Wiersz 1.
Konstanty Ildefons Gałczyński
„Pieśń o żołnierzach z Westerplatte”
„Kiedy się wypełniły dni
i przyszło zginąć latem,
prosto do nieba czwórkami szli
żołnierze z Westerplatte.
(A lato było piękne tego roku).

I tak śpiewali: Ach, to nic,
że tak bolały rany,
bo jakże słodko teraz iść
na te niebiańskie polany.
(A na ziemi tego roku było tyle wrzosu na bukiety.)

W Gdańsku staliśmy tak jak mur,
gwiżdżąc na szwabską armatę,
teraz wznosimy się wśród chmur,
żołnierze z Westerplatte.

I śpiew słyszano taki: -- By
słoneczny czas wyzyskać,
będziemy grzać się w ciepłe dni
na rajskich wrzosowiskach.

Lecz gdy wiatr zimny będzie dął
i smutek krążył światem,
w środek Warszawy spłyniemy w dół,
żołnierze z Westerplatte.”

Wiersz 2.
Antoni Słonimski
„Alarm”
"UWAGA! Uwaga! Przeszedł!
Koma trzy!"
Ktoś biegnie po schodach.
Trzasnęły gdzieś drzwi.
Ze zgiełku i wrzawy
Dźwięk jeden wybucha rośnie,
Kołuje jękliwie,
Głos syren - w oktawy
Opada - i wznosi się jęk:
"Ogłaszam alarm dla miasta Warszawy!"

I cisza
Gdzieś z góry
Brzęczy, brzęczy, szumi i drży.
I pękł
Głucho w głąb
Raz, dwa, trzy,
Seria bomb.

To gdzieś dalej, nie ma obawy.
Pewnie Praga.
A teraz bliżej, jeszcze bliżej.
Tuż, tuż.
Krzyk jak strzęp krwawy.
I cisza, cisza, która się wzmaga.
"Uwaga! Uwaga!
Odwołuję alarm dla miasta Warszawy!"
Nie, tego alarmu nikt już nie odwoła…”

Wiersz 3.
Władysław Broniewski
„Żołnierz polski”
„Ze spuszczoną głową powoli
idzie żołnierz z niemieckiej niewoli.

Dudnią drogi, ciągną obce wojska,
a nad nimi złota jesień polska.
Usiadł żołnierz pod brzozą u drogi,
opatruje obolałe nogi.

Jego pułk rozbili pod Rawą,
a on bił się, a on bił się krwawo,
szedł z bagnetem na czołgi żelazne,
ale przeszły, zdeptały na miazgę.

Pod Warszawą dał ostatni wystrzał,
potem szedł. Przez ruiny. Przez zgliszcza.

Jego dom podpalili Niemcy
A on nie ma broni, on się nie mści...

Hej! ty, brzozo, hej ty brzozo-płaczko,
smutno szumisz nad jego tułaczką,
opłakujesz i armię rozbitą
i złe losy, i Rzeczpospolitą...

Siedzi żołnierz ze spuszczoną głową,
zasłuchany w tę brzozową skargę,
bez broni, bez orła na czapce,
bezdomny na ziemi - matce.”

Wiersz 4.
Władysław Broniewski
„Bagnet na broń”
„Kiedy przyjdą podpalić dom,
ten, w którym mieszkasz - Polskę,
kiedy rzucą przed siebie grom
kiedy runą żelaznym wojskiem
i pod drzwiami staną, i nocą
kolbami w drzwi załomocą -
ty, ze snu podnosząc skroń,
stań u drzwi.
Bagnet na broń!
Trzeba krwi!

Są w ojczyźnie rachunki krzywd,
obca dłoń ich też nie przekreśli,
ale krwi nie odmówi nikt:
wysączymy ją z piersi i z pieśni.
Cóż, że nieraz smakował gorzko
na tej ziemi więzienny chleb?
Za tę dłoń podniesioną nad Polską-
kula w łeb!

Ogniomistrzu i serc, i słów,
poeto, nie w pieśni troska.
Dzisiaj wiersz-to strzelecki rów,
okrzyk i rozkaz:
Bagnet na broń!

Bagnet na broń!
A gdyby umierać przyszło,
przypomnimy, co rzekł Cambronne,
i powiemy to samo nad Wisłą.”

Wiersz 5.
Kazimiera Iłłakowiczówna
„Kolęda katyńska”
„Kiedyś może wielki muzyk wstanie,
nieme rzędy weźmie na klawisze,
wielki pieśniarz polski krwią i łzami
balladę straszliwą napisze.
Kiedyś piasek ten pod sosenkami
- przyjdą ludzie, Bożą, wolną ciszą
wziąć na chusty ... Dzieci dzwoneczkami,
światłem, kwieciem, srebrem zakołyszą.
Procesjami piasek będą nieśli
do Pekinu, Moskwy i Madrytu.
I powstaną nowe całkiem pieśni,
całe w oczach i skrzydłach u szczytu
I powstaną niesłyszane wieści,
dziwne serca, ciała pełne blasku...
I Prawdę znowu ucieleśni Duch
Żywym Słowem - z katyńskiego piasku.”

Wiersz 6.
Kazimierz Wierzyński
„A więc stało się!”
„A więc stało się!
Gruzy już tylko i klęska
I skowyt nieczłowieczy
spod ziemi dalekiej.
Zamknijcie jej kamienne
na czole powieki;
Umiera pokonana, umiera zwycięska.
Już tylko widmem błądzi
i jest tylko zjawą,
Lecz wychodzi nad ciemność
i wachty roztrąca
(…)
Mija granice, armie,
moc wszelką przerasta
I nocą przelatując,
ze swej wysokości,
Jak gromowładna klątwa
nad ziemią podłości,
Los świata zapisuje
w los jednego miasta.”

Wiersz 7.
Jan Lechoń
„Pieśń o Stefanie Starzyńskim”
„Jakże Ciebie, Warszawo, dosięgnąć przez pieśnie,
Ażeby Twoich murów nie dotknąć boleśnie,
Gdy każda droga nazwa jest teraz jak rana?
Oto dach potrzaskany od Świętego Jana
I mury Zamku w gruzach i stropy paradne.
A Zygmunt trzyma w ręku miecz i krzyż bezwładne.
Ale ja Cię nie widzę okrytą żałobą
I nie płaczę nad Tobą, nie płaczę nad sobą, (…)
Kto jest ten mały człowiek, co w ognistym deszczu
Śród murów, co się walą, jako posąg stoi?
O to Imię tragicznej zapytaj się Muzy!
To on te domy wznosił, co padają w gruzy.
Posągi roztrzaskane i - któż by je zliczył?
Te ulice w płomieniach - to on je wytyczył.
I on, gdy miasto było pochodnią czerwoną,
Powiedział: "Nie ustąpię. Niech te domy płoną,
Niech dumne moje dzieła na proch się rozpękną!
I cóż że z marzeń moich wszystkich rośnie cmentarz
Ale ty, co tu przyjdziesz kiedyś, zapamiętasz,
Ze jest coś piękniejszego niźli murów piękno".

Wiersz 8.
Marian Matuszkiewicz
„Deszcz, jesienny deszcz”
„Deszcz, jesienny deszcz
Smutne pieśni gra,
Mokną na nim karabiny,
Hełmy kryje rdza

Nieś po błocie w dal,
W zapłakany świat,
Przemoczone pod plecakiem
Osiemnaście lat

Gdzieś daleko stąd
Noc zapada znów,
Ciemna główka twej dziewczyny
Chyli się do snu

Może właśnie dziś
Patrzy w mroczną mgłę
I modlitwą prosi Boga
By zachował cię

Deszcz, jesienny deszcz
Bębni w hełmy stal,
Idziesz młody żołnierzyku,
Gdzieś w nieznaną dal

Może jednak Bóg
Da że wrócisz znów,
Będziesz tulił ciemną główkę
Miłej twej do snu”
 
Wiersz 9.
Krzysztof Kamil Baczyński
„Elegia o … [chłopcu polskim”
„Oddzielili cię, syneczku, od snów, co jak motyl drżą,
haftowali ci, syneczku, smutne oczy rudą krwią,
malowali krajobrazy w żółte ściegi pożóg,
wyszywali wisielcami drzew płynące morze.
Wyuczyli cię, syneczku, ziemi twej na pamięć,
gdyś jej ścieżki powycinał żelaznymi łzami.
Odchowali cię w ciemności, odkarmili bochnem trwóg,
przemierzyłeś po omacku najwstydliwsze z ludzkich dróg.
I wyszedłeś, jasny synku, z czarną bronią w noc,
i poczułeś, jak się jeży w dźwięku minut - zło.
Zanim padłeś, jeszcze ziemię przeżegnałeś ręką.
Czy to była kula, synku, czy to serce pękło?”

Wiersz 10.
Autor nieznany
„Dnia pierwszego września”
________________________________________
„Dnia pierwszego września roku pamiętnego,
Wróg napadł na Polskę z kraju niemieckiego.
Najgorzej się zawziął na naszą Warszawę,
Warszawo kochana, tyś jest miasto krwawe.

Kiedyś byłaś piękna, bogata, wspaniała,
Dzisiaj tylko kupa gruzów pozostała.
Szpitale zburzone, domy popalone,
Gdzie się mają schronić ludzie poranione?

Lecą bomby z nieba, brak jest ludziom chleba,
Nie tylko od bomby, umrzeć z głodu trzeba.
Lecą bomby, lecą od wieczora do dnia,
Nie ma kropli wody do gaszenia ognia.

Kościoły zburzone, domy popalone,
Gdzie się mają podziać dzieci wygłodzone?
Matka szuka trupa, głośno wzywa Boga,
Błaga o ratunek przeklinając wroga.

Gdy biedna Warszawa w gruzach pozostała,
To biedna Warszawa poddać się musiała.
I tak się broniła całe trzy tygodnie!
Jeszcze Pan Bóg skarze szkopów za ich zbrodnie!

Co ja wam tu śpiewam, w głowie się nie mieści,
Teraz będzie koniec mojej opowieści.
Posłuchajcie, ludzie, z nami łaska Boża,
Odbudujem Polskę od gór aż do morza.”

Pytania do wierszy. Cykl 3.
Wiersz 1.
Kto był dowódcą żołnierzy z Westerplatte?
Wiersz 2.
Jaka dzielnica Warszawy wymieniona jest w wierszu?
Wiersz 3.
Wypisz z wiersza dwa epitety.
Wiersz 4.
Kim był Cambronne?
Wiersz 5.
Co się wydarzyło w Katyniu? W którym roku?
Wiersz 6.
Określ formę gramatyczną czasownika: „zamknijcie”
Wiersz 7.
a) Kim był Stefan Starzyński?
b) Jakie zabytki Warszawy są wymienione w wierszu?
Wiersz 8.
Wypisz z wiersza zdrobnienia.
Wiersz 9.
Wskaż w wierszu kontrast.
Wiersz 10.
Który to jest „rok pamiętny”?
   Ewa Dąbrowska, Joanna Pietrzykowska, Monika Żalik


NARODOWE CZYTANIE

W społecznej akcji NARODOWE CZYTANIE , propagującej znajomość literatury narodowej, cała Polska czytała w tym roku „Przedwiośnie” Stefana Żeromskiego. Dla uczniów szkoły podstawowej powieść ta okazałaby się za trudna. Skorzystaliśmy więc z listy utworów zamieszczonych w utworzonej specjalnie dla uczczenia setnej rocznicy odzyskania przez nasz kraj niepodległości „Antologii Niepodległości”. Na pierwszej lekcji wysłuchaliśmy przez szkolny radiowęzeł wiersza Marii Konopnickiej pt. „Pieśń o domu”. Następnie wszyscy uczniowie na przygotowanych wcześniej karteczkach odpowiadali napytanie: „Co dziś mogę zrobić dla mojej Ojczyzny?”. Karteczki z odpowiedziami zostały wywieszone w wyznaczonym miejscu na boisku szkolnym. Podczas przerw można było podyskutować nad słusznością odpowiedzi. A były one często bardzo trafne i przemyślane.
Przykłady:
„Dobrze się uczyć.”
„Dbać o język ojczysty.”
„Ładnie mówić po polsku.”
„Reprezentować na zawodach, np. piłki nożnej.”
„Żyć w zgodzie z innymi, aby nie było wojen.”
„Kochać Ojczyznę.”
„Pamiętać o Polsce.”
„Pomagać bezdomnym.”
„Zbierać i segregować śmieci.”
„Wrzucać śmieci do kosza.”
„Posprzątać, zasadzić drzewo.”
„Zaśpiewać hymn.”
„Dbać o naszą przyrodę ojczystą.”
„Stać się lepszym człowiekiem.”
„Jeździć rowerem z rodzicami, a nie samochodem.”
„Słuchać wierszy.”
„Uczyć się w szkole i w domu języka polskiego i matematyki i czytać książki.”
„Dziś jesteśmy uczniami.”
„Starać się być jak najlepszym obywatelem.”
„Czcić święta narodowe.”
„Być dobrym dla ludzi i być uczciwym.”
„Uczyć się historii Polski.”
„Szanować symbole narodowe, dbać o język i otoczenie.”
„Dbać o Polskę, aby była czysta.”
„Pielęgnować tradycje, nie śmiecić.”
„Bardziej szanować oraz szanować naszą szkołę.”
„Poprosić, aby lepiej wyszkolili nasze wojsko.”
„Położyć znicze na grobach żołnierzy.”
„Szanować rzeczy należące do szkoły.”
„Być patriotą.”
„Troszczyć się o jej piękno, szanować przyrodę, pielęgnować język ojczysty, obyczaje i symbole narodowe oraz nie wstydzić się naszego pochodzenia.”
„Dobrze się uczyć, pomagać innym, nie kaleczyć języka. Poznawać historię mojego kraju.”
„Mogę się uczyć, by w przyszłości pracować dla Ojczyzny.”
„Można ją reprezentować oraz być sumiennym obywatelem.”
„Kształtować swój patriotyzm, który w przyszłości przekażę moim dzieciom, by kształtować i nauczyć tego przyszłe pokolenia.”
„Pomodlić się za ojczyznę, żeby był spokój. Być patriotą.”
„Pomagać ojczyźnie poprzez dbanie o nią, szanowanie wszystkich symboli. Mogę również wziąć udział w wyborach, jeśli jestem pełnoletni i wybrać odpowiednią władzę.”
„Płacić podatki i nie wywoływać szkód.”
„Modlić się o pokój dla Ojczyzny.”
„Nie rzucać śmieci na trawę.”
„Zrobić dobry uczynek, czyli zabronić ludziom, których znam, by przestali palić papierosy i zażywać alkohol.”
„Zdobyć zawód.”
„Mogę posprzątać pokój i pobawić się z moją młodszą siostrą.”
„Oszczędzać  wodę i prąd, segregować śmieci oraz każdy napotkany papierek podnieść.”
„Uczyć się, być spokojnym i miłym.”
„Nie palić plastiku w piecu.”
„dbać o dobro innych i mieć szacunek dla osób poległych za naszą Ojczyznę.”
„Nie wyrzucać śmieci do lasu.”
„Słuchać mamę i tatę.”











   Ewa Dąbrowska, Monika Żalik, Michał Rosik


ECHA AKCJI JAK NIE CZYTAM, JAK CZYTAM
W czerwcu przed wakacjami nasza szkoła wzięła udział w akcji promującej czytelnictwo nazwanej: „Jak nie czytam, jak czytam”. Wszyscy chwycili wówczas książkę do ręki i zrobiliśmy sobie zdjęcie. Mamy nadzieję, że ten gest stał się nawykiem. Otrzymaliśmy DYPLOM i takie oto podziękowanie:

Szanowni Państwo,
w imieniu redakcji „Biblioteki w Szkole” chciałbym serdeczne podziękować za Państwa udział w akcji „Jak nie czytam, jak czytam”, w trakcie której 406 825 osób z całej Polski czytało książki.
Gratulujemy pomysłów, zapału, świetnej organizacji i pozytywnej współpracy z uczniami. Dziękujemy za ciężką pracę włożoną w przygotowania i odwagę, której często wymaga podjęcie się wyzwania.
Mam nadzieję, że akcja przyniosła Państwu satysfakcję. Cieszy nas, że biblioteki kolejny raz wspólnie udowodniły, że są w stanie zorganizować najpopularniejszą akcję czytelniczą w Polsce.
Zdjęcia przedstawiające zaczytanych uczniów, pozytywne komentarze w sprawozdaniach czy tysiące relacji w lokalnych mediach udowadniają, że akcja realizuje założenia miłego czytelniczego święta, które może być wizytówką pozytywnej działalności bibliotek.
Spośród 2306 organizatorów mogliśmy nagrodzić tylko kilkudziesięciu (większość poprzez losowanie), a z 12 tys. zdjęć kilkanaście opublikować w numerze i kolejne kilkadziesiąt w galerii na stronie. Gwarantuję jednak, że przeczytaliśmy każde sprawozdanie, obejrzeliśmy zdjęcia, filmy i załączone linki. Wszystkie sprawozdania (o ile nie zmieniono ustawień w panelu) są dostępne na stronie. Przyznanie nagród jak co roku było najtrudniejszym zadaniem. Jak bowiem wybrać najlepsze zdjęcie spośród 12 tysięcy zdjęć lub najciekawszą formę realizacji z ponad 2300?
Nie udało nam się pobić rekordu, ale w tym roku spodziewaliśmy się tego. Choćby dlatego, że zeszłoroczny był bardzo wyśrubowany i na każdym kroku podkreślaliśmy, by nie walczyć frekwencję za wszelką cenę, tylko skupić się na radości z czytania i dobrej zabawie. Bo nie chodzi przecież o rekord, tylko o miłe wspomnienia związane z książką wśród każdego ucznia biorącego udział w akcji.
Jeszcze raz bardzo dziękuję, że są Państwo w gronie aktywnych placówek, w których lubi się czytać i że z sukcesem kontynuujemy organizację corocznych, wspólnych akcji w bibliotecznym gronie.
Z pozdrowieniami
Jan WasilewskiRedakcja "Biblioteki w Szkole"



Oryginalnie, ale czy bezpiecznie?

Mamy ponad pół roku, by zastanowić się, jakie zdjęcie zrobimy w czerwcu 2019 roku.
   Ewa Dąbrowska


NOWY ROK SZKOLNY W BIBLIOTECE
Podręczniki już rozdane uczniom. Niektóre są nowe, czyściutkie, inne trochę używane, ale o wszystkie należy dbać, ponieważ będą z nich korzystali następni.
Powodzenia w nauce dla wszystkich uczniów!





   Ewa Dąbrowska

WYPOŻYCZENIA NA WAKACJE



Można wypożyczyć książki na wakacje. Przecież ciekawe książki nie stoją na półkach. Czytanie to mądra rozrywka. Zapraszamy do biblioteki szkolnej. Książki czekają!!!


NOC BIBLIOTEK Z UŁAŃSKĄ FANTAZJĄ
Wiele wydarzeń w tym roku odbywa się w taki sposób, by uczcić setną rocznicę odzyskania przez nasz kraj niepodległości . Nie inaczej było też podczas kolejnej ogólnopolskiej akcji „Noc Bibliotek”. Nasza szkoła wzięła udział w tym przedsięwzięciu po raz drugi. Hasło tegorocznej edycji brzmiało „RzeczpospoCzyta”. Nasza szkolna biblioteka podjęła to wezwanie z „ułańską fantazją”, bo przecież ułani odrodzenie wywalczyli, a kojarzymy ich z odwagą , zapałem do walki i animuszem.
Noc bibliotek w naszej  bibliotece miała więc być radosna i kreatywna. Spotkanie rozpoczęło się o godzinie 18. Uczniowie zapoznali się z programem i zasadami wspólnej zabawy. Rozpoczęliśmy od „wicia” wianków, ponieważ jak głoszą piosenki sprzed stu lat, było to ulubione zajęcie panien. Wianki były bardzo ładne i dziewczynom było w nich ładnie, co zaprezentowały na sesji zdjęciowej. Nawet chłopcy chętnie przymierzali wianki. W tym też czasie zdążyły się upiec babeczki, które dziewczęta wcześniej przygotowały, można więc było się posilić. Siły były potrzebne, ponieważ następnym punktem programu była literacko-historyczna zabawa „escape room”, bo „Kto czyta, ten nie błądzi”.  Uczniowie w ekstremalnych warunkach ze względu na panujący upał rozwiązywali szereg zagadek. Tylko w ten sposób mogli odszyfrować  dziewięć cyfr, które utworzyły numer telefonu, pod który zadzwonili, by wypowiedzieć hasło „Niepodległa”. Wówczas osoba odbierająca telefon uwalniała uczniów z pomieszczenia. Było to dla uczestników wielkie wyzwanie. Szybką regenerację zapewniło „ułańskie pożywienie”, czyli świeżo wypieczony ciemny chleb z masłem oraz bułeczki z dżemem. Jednak przy stole nikt za długo nie zabawił, ponieważ czekały następne zadania. Trzeba było ćwiczyć śpiewanie piosenki. Całym sercem uczniowie kilka razy odśpiewali utwór zespołu „Chłopcy z placu Broni” pod tytułem „Kocham wolność”. Następnie metodą „string art” należało wykonać  „serce dla ułana”, a także omówić swój pomysł. Prace wyszły doskonale, bo zabrano się do nich z zapałem i kreatywnością. Kolejnym punktem programu było najbardziej „odjazdowe” odegranie „Balladyny”. Pomysłowość uczniów zaskoczyła wszystkich.  Każdy wykazał się kunsztem  gry aktorskiej, ale aktorstwo Marty Ostropolskiej wprawiło w zachwyt wszystkich. Było wiele śmiechu. Bawiliśmy się doskonale. Jedzenia ciągle też nie brakowało. Smakowały ziemniaki z piekarnika z twarogiem, czyli poznański  gzik. Około północy udaliśmy się na małą  salę gimnastyczną, by wspólnie obejrzeć film pt. „Tarapaty”. Potem jeszcze wspólne rozmowy, żarty, więc na spanie dużo czasu nie pozostało. Rozstaliśmy się z obietnicą, że za rok znów się spotkamy.

   Ewa Dąbrowska, Karolina Dworniczak, Katarzyna Marciniak, Joanna Pietrzykowska


KONKURS NA ZDJĘCIE ZGODNE Z CYTATEM ZAKOŃCZONY
Albert Einstein powiedział: „Wyobraźnia jest ważniejsza nawet od wiedzy. Dlaczego? Bo wiedza jest ograniczona, a wyobraźnią można ogarnąć cały świat.”
Wyobraźnia to pomysłowość, zdolność kreacji obrazów w umyśle. Pomaga nam w wielu sytuacjach, a także ubarwia nasz świat. Ważne, aby ją mieć.
Konkurs – zrób zdjęcie do wybranego cytatu- służył właśnie rozwojowi wyobraźni. Wzięło w nim udział 8 uczniów. Wszyscy spróbowali swoich sił w dopasowaniu zdjęcia do wybranego cytatu.  Wszyscy też zasługują na pochwały, które otrzymają na najbliższym apelu. Zachęcamy do ćwiczenia wyobraźni. Oto galeria konkursowych zdjęć.















Ewa Dąbrowska


WZIĘLIŚMY UDZIAŁ W III EDYCJI AKCJI „JAK NIE CZYTAM JAK CZYTAM”

Dnia 8 czerwca o godz. 10.00 w całej Polsce miała miejsce III edycja największej akcji czytelniczej nazwanej „Jak nie czytam, jak czytam”. Uczniowie wielu szkół, a zgłosiło się 2645 instytucji, czytali bez przymusu, każdy to, na co miał ochotę. Symbolem tej akcji jest rekord w liczbie osób czytających w jednym momencie (w zeszłym roku 459 tys. osób).
Akcja ma na celu promocję czytelnictwa wśród dzieci i młodzieży oraz zamanifestowanie, że czytają więcej, niż dorośli.
W naszej szkole ustawiliśmy się na boisku o godz. 8.30 (wcześniej ze względu na wyjście młodszych klas do biblioteki publicznej i było to zgodne z regulaminem akcji) z książką w ręku i zrobiliśmy  wspólne zdjęcie. Przysługę wyświadczył nam pan Ariel Wojciechowski, który fotografował nas przy pomocy drona. Bardzo nam to pomogło, ponieważ chcieliśmy ustawić się zgodnie z założoną figurą. Tradycyjny sposób robienia zdjęć, z pewnością nie pozwoliłby na realizację naszego planu. Bardzo panu fotografowi dziękujemy. Była to też dla nas atrakcja. Proszę zobaczyć, jaki ładny kwiat młodzieży i dzieci.
   Ewa Dąbrowska


KONKURS „100 WIERSZY NA STULECIE NIEPODLEGŁOSCI” CYKL 2

Wiersz 1.
Julian Tuwim
„Nauka”
Nauczyli mnie mnóstwa mądrości,
Logarytmów, wzorów i formułek,(…)
Nauczali mnie nieskończoności.
Rozprawiali o "cudach przyrody",(…)
Mam tej wiedzy zapas nieskończony; (…)
Wiem, że ciało pogrążone w wodę
Traci tyle, ile... et cetera.
Ach, wiem jeszcze, że na drugiej półkuli
Słońce świeci, gdy u nas jest ciemno!
Różne rzeczy do głowy mi wkuli,
Tumanili nauką daremną.
I nic nie wiem, i nic nie rozumiem,
I wciąż wierzę biednymi zmysłami,
Że ci ludzie na drugiej półkuli
Muszą chodzić do góry nogami.
I do dziś mam taką szkolną trwogę:
Bóg mnie wyrwie - a stanę bez słowa!
- Panie Boże! Odpowiadać nie mogę,
Ja... wymawiam się, mnie boli głowa...
Trudna lekcja. Nie mogłem od razu.
Lecz nauczę się... po pewnym czasie...
Proszę! Zostaw mnie na drugie życie
Jak na drugi rok w tej samej klasie.
Wiersz 2.
Leopold Staff
„Mowa”
„Nie trzeba rozumieć
śpiewu słowika,
Aby się nim zachwycać.
Nie trzeba rozumieć kumkania żab,
Aby się nim upajać.
Rozumiem mowę ludzką,
W której są słowa obłudne, co kłamią.
Gdybym jej nie rozumiał,
Byłbym największym poetą.”
Wiersz 3.
Julian Przyboś
„Lipiec”
„Na świadectwach, wzbici
w radość, odlecieli uczniowie,
drży powietrze po ich śmigłym zniku.
Wakacje, panie profesorze! Pora
trzepać wesoło słowa jak futra na wiosnę
oraz
czasowniki przez dni lata odmieniać!
Wóz przetoczył się z nagła –
i w łozinie zzieleniał.
Tylko pustki rozpryśniętej
w słońcu – udar.
Skacząc z bryczki, zaoczę:
Bosonogi gęsiarek biegł, zaczerpnął ze źródła,
znikł, jak gdyby on wybiegał
potoczek.
Jakże w cieniu, pod lipą – przysłowieć?”
Wiersz 4.
Kazimierz Wierzyński
„Zielono mi w głowie”
„Zielono mam w głowie
i fiołki w niej kwitną,
Na klombach mych myśli sadzone za młodu,
Pod słońcem, co dało mi duszę błękitną
I które mi świeci bez trosk
i zachodu.
Obnoszę po ludziach mój śmiech i bukiety
Rozdaję wokoło i jestem radosną
Wichurą zachwytu
i szczęścia poety
co, zamiast człowiekiem, powinien być wiosną!”
Wiersz 5.
Bolesław Leśmian
„Urszula Kochanowska”
„Gdy po śmierci w niebiosów przybyłam pustkowie,
Bóg długo patrzał na mnie i głaskał po głowie.
"Zbliż się do mnie, Urszulo! Poglądasz, jak żywa...
Zrobię dla cię, co zechcesz, byś była szczęśliwa."
"Zrób tak, Boże - szepnęłam - by w nieb Twoich krasie
Wszystko było tak samo, jak tam - w Czarnolasie!" –(…)
Uśmiechnął się i skinął - i wnet z Bożej łaski
Powstał dom kubek w kubek, jak nasz - Czarnolaski. (…)
I rzekł: "Oto są - sprzęty, a oto - donice.
Tylko patrzeć, jak przyjdą stęsknieni rodzice! (…)”

Wiersz 6.
Konstanty Ildefons Gałczyński
„Prośba o wyspy szczęśliwe”
„A ty mnie na wyspy szczęśliwe zawieź,
wiatrem łagodnym włosy jak kwiaty rozwiej, zacałuj,
ty mnie ukołysz i uśpij, snem muzykalnym zasyp, otumań,
we śnie na wyspach szczęśliwych nie przebudź ze snu.

Pokaż mi wody ogromne i wody ciche,
rozmowy gwiazd na gałęziach pozwól mi słyszeć zielonych,
dużo motyli mi pokaż, serca motyli przybliż i przytul,
myśli spokojne ponad wodami pochyl miłością.”
Wiersz 7.
Tadeusz Peiper
„Ulica”
„Ulica
Dwa prostokąty z cegły
na prostokącie betonu.
Hymn pionu.
Przez rogatkę z dachów światło się przemyca,
złodziejom dnia – kara.
Tramwaj, paw z blachy, …gl-gl… próżność swą rozgęgla.
Słońce = tylko benzyna lub para.
Człowiek = ptak z węgla.”
Wiersz 8.
Jerzy Liebert
„Niebo i ziemia”
„Jak kwiat o woni mocnej i o barwie zmiennej
Niebo duszne obłoki przewala nad światem,
Co dnia ziemię zanurza
w otchłani bezdennej,
Wiosną w ranek błękitny,
w różowy dzień latem.
Wiem, to Bóg ogród wielki zawiesił nade mną
I niby dzwon wiatrami rozkołysał wzgórze,
A Ty idziesz ogrodem i słuchasz w noc ciemną,
Mówiąc — to pewno ziemia wzdycha albo róże.
Spójrz, miła, na tym świecie jak nas słowa różnią,
Gdy rzeczy jednej każde nazwę inną przyzna —
Na ziemi nieba szukam w Twych oczach na próżno,
Na niebie ziemi, w której leży Twa ojczyzna.”
Wiersz 9.
Maria Pawlikowska- Jasnorzewska
„Miłość”
„Wciąż rozmyślasz. Uparcie i skrycie.
Patrzysz w okno i smutek masz w oku...
Przecież mnie kochasz nad życie?
Sam mówiłeś przeszłego roku...

Śmiejesz się, lecz coś tkwi poza tym.
Patrzysz w niebo, na rzeźby obłoków...
Przecież ja jestem niebem i światem?
Sam mówiłeś przeszłego roku.”

Wiersz 10.
Antoni Słonimski
„Żal”
„Gdy cię spotkałem raz pierwszy,
Mokre pachniały kasztany.
Zbyt długo mi w oczy patrzałaś-
Ogromnie byłem zmieszany.

Pod mokre płaty gałęzi
Szedłem za tobą w krok.
Serce me trzymał w uwięzi
Twój fiołkowy wzrok.

Dawno zużyte słowa
Wróciły do mnie znów
I zrozumiałem od nowa
Znaczenie prostych słów.

I tak się jakoś stało,
Że bez tak pachniał - jak bez,
I słowo "pachnieć" pachniało,
I łzy były pełne łez.

Tęsknota , słowo zużyte,
Otwarło mi swoją dal...
Jak różne są rzeczy ukryte
W króciutkim wyrazie: żal.”

Pytania do wierszy. Cykl 2.
Wiersz 1.
Co oznacza wyrażenie  „et cetera”?
Wiersz 2.
Wypisz z wiersza jeden epitet.
Wiersz 3.
Co oznacza słowo z wiersza „łozina”?
Wiersz 4.
Jaki nastrój panuje w  wierszu?
Wiersz 5.
a)    Co oznacza powiedzenie „kubek w kubek”?
b)    Kim była Urszula i kim był jej ojciec?
Wiersz 6.
a)    Napisz dwa określenia wysp szczęśliwych (jakie są?)
b)    Wypisz z wiersza czasowniki w trybie rozkazującym.
Wiersz 7.
Jakie pojazdy poruszają się w wierszu po ulicy?
Wiersz 8.
Co według poety różni ludzi na ziemi?
Wiersz 9.
Kim był ojciec autorki wiersza?
Wiersz 10.
Jakie słowo, według poety, jest „ zużyte”?
 


TEATRZYK KAMISHIBAI O SMERFACH
Do dzieci z oddziału przedszkolnego po raz kolejny zawitał  teatrzyk kamishibai. Tym razem, zgodnie z prośbą przedszkolaków, przedstawione zostały przygody Smerfów o budowie smerfomaszynki-pogodynki, co wywołało szereg tarapatów. Karty do teatrzyku  wykonała ponownie Eliza Hadrysiak. Jak zwykle są ładnie i starannie przygotowane. Dziękujemy Elizie! Mali widzowie z zainteresowaniem oglądali teatrzyk, dopowiadali treść, spontanicznie reagowali. Na zakończenie pobawiliśmy się w „pogodowe figury”, ćwicząc w ten sposób nazwy zjawisk atmosferycznych i koncentrację. Dzieci poprosiły, aby bohaterami następnego teatrzyku były dinozaury. Wykazały też ochotę stworzenia własnych kart do teatrzyku i przedstawienia ich. Oczywiście postaramy się spełnić dziecięce marzenia.









   Ewa Dąbrowska

KONKURS 100 WIERSZY NA STULECIE NIEPODLEGŁOŚCI CYKL 1.
ROTA
sł. Maria Konopnicka; muz. Feliks Nowowiejski
Nie rzucim ziemi skąd nasz ród!
Nie damy pogrześć mowy.
Polski my naród, polski lud,
Królewski szczep Piastowy.
Nie damy, by nas gnębił wróg!

Tak nam dopomóż Bóg!
Tak nam dopomóż Bóg!

Do krwi ostatniej kropli z żył
Bronić będziemy ducha,
Aż się rozpadnie w proch i w pył
Krzyżacka zawierucha.
(…)
Nie będzie Niemiec pluł nam
w twarz
Ni dzieci nam germanił,
(…)
PIERWSZA KADROWA
sł. Tadeusz Ostrowski; muz. autor nieznany
Raduje się serce, raduje się dusza,
Gdy pierwsza kadrowa
na wojenkę rusza.
(…)
A gdy się szczęśliwie zakończy powstanie,
To pierwsza kadrowa gwardyją zostanie.
(…)
A więc piersi naprzód, Podniesiona głowa,
Bośmy przecież pierwsza Kompania kadrowa.

Oj da, oj da dana,
Kompanio kochana,
Nie masz to jak pierwsza, nie!

HEJ, ORLE BIAŁY
sł. i muz. Ignacy Jan Paderewski
Hej, orle biały, pierzchły dziejów mroki,
Leć dziś wspaniały hen, na lot wysoki,
Nad pola chwały, nad niebios obłoki,
Ponad świat cały, wielki i szeroki.
Hej, orle biały, ongi tak zraniony,
Zbyt długo brzmiały pogrzebowe dzwony,
Rozpaczy szały i żałosne tony.

Wiedź nas na śmiały czyn, nieustraszony.
Hej na bój! Na bój! Gdzie wolności zorza,
Hej na bój! Na bój za polski brzeg morza.

Za Polskę wolną od tyrańskich tronów,
Za Polskę dawną Piastów, Jagiellonów.
(…)
Za wolność wszystkich, za waszą i naszą.
Hej na bój, hej na bój
Na bój, na bój, na bój, na bój.


WOJENKO, WOJENKO
autor nieznany
Wojenko, wojenko, cóżeś ty za pani,
Że za tobą idą, że za tobą idą
Chłopcy malowani?

Chłopcy malowani, sami wybierani,
Wojenko, wojenko, wojenko, wojenko,
Cóżeś ty za pani?

Na wojence ładnie, kto Boga uprosi,
Żołnierze strzelają, żołnierze strzelają,
Pan Bóg kule nosi.

Maszeruje wiara, pot się krwawy leje,
Raz dwa stąpaj bracie, raz dwa stąpaj bracie,
Bo tak Polska grzeje. (…)

WIZJA SZYLDWACHA
sł. Stanisław Ratold; melodia francuska
Na pole bitwy szary nocy spłynął mrok,
Znużona dziennym bojem wiara twardo śpi,
Na warcie młody szyldwach w dal wytęża wzrok
I o przeszłości dawnej dziwne roi sny.
I oto widzi: hen rycerzy pędzi huf,
W zwycięstwa łunie białe orły chwieją się ―
Tratują, sieką, rżną, czernieje morze głów,
To nieśmiertelność mknie!

Barwny ich strój,
Amaranty zapięte pod szyją.
Ech! Boże mój,
Jak te polskie ułany biją ―
Ziemia aż drga...
Młody szyldwach więc oczy przeciera...
Tak, on ich zna ―
To ułani spod Somosierra.
(…)

JAK DŁUGO W SERCACH NASZYCH
sł. autor nieznany; muz. ks. Władysław Piątkiewicz
Jak długo w sercach naszych
Choć kropla polskiej krwi,
Jak długo w sercach naszych
Ojczysta miłość tkwi,
(…)

Jak długo na Wawelu
Zygmunta bije dzwon
Jak długo z gór karpackich
Rozbrzmiewa polski ton,
(…)

Jak długo Wisła wody
Na Bałtyk będzie słać,
Jak długo polskie grody
Nad Wisłą będą stać,

Stać będzie kraj nasz cały,
Stać będzie Piastów gród,
Zwycięży Orzeł Biały,
Zwycięży polski lud. (…)

MARSYLIANKA WIELKOPOLSKA
sł. Stanisław Rybka; muz. Feliks Nowowiejski
Hasło dziś rozbrzmiewa,
Hej za broń powstańcy!
Prusak zdzierać chce sztandary,
Padają ofiary,
Hej za broń!

Łańcuch bohaterów
Z piersi murowany,
Broni grodu Przemysława,
Cześć powstańcom, sława,
Hej za broń!

Sieką wkoło kule,
Łamią się bagnety,
Hej na barykady druhy,
Marsz powstańcy-zuchy,
Hej za broń!
(…)
Krwawy bój się toczy,
Już wróg się poddaje,
Wielkopolska ze swych mroczy
Wolna zmartwychwstaje,
Hej za broń! (…)

PIECHOTA
sł. i muz. Leon Łuskino
Nie noszą lampasów, lecz szary ich strój,
Nie noszą ni srebra, ni złota,
Lecz w pierwszym szeregu podąża na bój
Piechota, ta szara piechota.
(…)
Bo idą, a w słońcu kołysze się stal,
Dziewczęta zerkają zza płota,
A oczy ich dumnie utkwione są w dal,
Piechota, ta szara piechota!
(…)
Nie grają im surmy, nie huczy im róg,
A śmierć im pod stopy się miota,
Lecz w pierwszym szeregu podąża na bój
Piechota, ta szara piechota.
Refren:
Maszerują strzelcy, maszerują,
Karabiny błyszczą, szary strój,
A przed nimi drzewce salutują,
Bo za naszą Polskę idą w bój!

PIECHUR
sł. Rajmund Bergel; muz. Władysław Jeziorski
Wielkie nazwiska i wielkie imiona
Utrwali pamięć w księgach i marmurze,
Lecz twoje imię w zapomnieniu skona,
Szary piechurze.
Że ukochałeś żołnierską swobodę,
Żeś sławę swoją dźwigał w ran purpurze,
Lichą mogiłę zdobędziesz w nagrodę,
Szary piechurze. (…)
W kurhanach cichnie twoja dola krwawa,
Krzyże się na nich rozsiądą jak stróże
I jeno w pieśni żyć będzie twa sława,
Szary piechurze.
Inne twe laury i inna twa sława,
Trwalsza nad zgłoski i wyryte w marmurze,
Bo Polska w czynach twoich zmartwychwstała,
Szary piechurze!

JAK DOBRZE NAM
sł. i muz. autor nieznany
Jak dobrze nam zdobywać góry
I młodą piersią chłonąć wiatr.
Prężnymi stopy deptać chmury
I palce ranić o szczyt Tatr
(…)
Jak dobrze nam głęboką nocą
Wędrować jasną wstęgą szos,
Patrzeć jak gwiazdy niebo złocą
I dumać, co przyniesie los.
(…)
Jak dobrze nam, po wielkich szczytach
Wracać w doliny, w progi swe,
Przyjaciół jasne twarze witać,
O młoda duszo raduj się.
(...)
Mieć w uszach szum,
strumieni śpiew,
a w żyłach roztętnioną krew.
Hejże hej! Hejże ha!
Żyjmy więc póki czas,
Bo kto wie, bo kto zna,
Kiedy znowu ujrzę was.

PYTANIA Cykl 1.
Wiersz 1:
A)     Do jakich wydarzeń historycznych nawiązuje poetka w wierszu?
Wiersz 2:
A)    Kto i w którym roku utworzył oddział wojskowy, o którym mowa
w utworze?
Wiersz 3:
A)    Jakie hasło z okresu powstania listopadowego brzmi w tej pieśni?
Wiersz 4:
A)    Co oznacza w wierszu słowo „wiara”?
Wiersz 5:
A)    Kto to szyldwach?
B)    Co to Samosierra? Co się tam stało?
Wiersz 6:
A)    Podczas jakich wydarzeń w Polsce po odzyskaniu niepodległości ta pieśń była szczególnie popularna?
Wiersz 7:
A)    Z jakiej okazji został napisany ten utwór?
B)    Jakie miasto określamy mianem „gród Przemysława”
Wiersz 8:
A)    Dlaczego mówimy „szara piechota”?
Wiersz 9:
A)    Zacytuj, jakie są największe zasługi żołnierza Legionów Polskich?

Uwaga!!! Konkurs
TYDZIEŃ BIBLIOTEK
pod hasłem
(Do) wolność czytania
czyli     można czytać na różne sposoby,
           to wolność myślenia, interpretacji,
           kreatywność ...


Uwaga!!! Konkurs
Zrób zdjęcie obrazujące wybrany cytat (dostępne na stronie internetowej zakładka biblioteka),
Nadaj tytuł, np numer cytatu i wyślij na podany adres mailowy:
zdjecie_cytat@wp.pl
Liczy się trafność i oryginalność ujęcia tematu.

cytat 1:                                      cytat 2:
"Był bal wśród kwiatów,             "Przybiegło lato
szukano królowej.                       w czerwonej sukience,
Lecz trudny był wybór                 talizman miało na szyi,
wśród kwiatów tysięcy.               a w nim przydrożny kamień.
Ten jest podobny                        Siadło zmęczone na progu domu
do secesji nowej,                        i zasnęło na chwilę...."
a tamten ma znowu                                              [M.Ostrowska]
uśmiech za dziecięcy."
[M.Pawlikowska-Jasnorzewska]

cytat 3:
"...wiatr odchylił nagle luźne pędy...pod bluszczem zamajaczył jakiś kulisty kształt. Była to gałka od furtki... bluszcz tworzył tu gęstą zasłonę...drewnianej furtki i metalowych okuć. Był to zamek w furtce niedostępnego od dziesięciu lat ogrodu."
[F.H.Burnett "Tajemniczy ogród"]
     Ewa Dąbrowska, Joanna Pietrzykowska, Monika Żalik

REGULAMIN KONKURSU
"100 wierszy
na stulecie niepodległości"

Czas trwania: maj – listopad 2018 r.

Cel konkursu:
    • uczczenie setnej rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę
    • propagowanie polskiej poezji patriotycznej
    • utrwalanie patriotyzmu
     
Wiersze będą ukazywać się cyklicznie (10 razy) na gazetkach (biblioteka, wejście do szkoły) oraz na stronie internetowej szkoły – zakładka biblioteka.

Co trzeba zrobić:
    • przeczytać wiersze,
    • wykonać zadania dotyczące wierszy,
    • zapisać odpowiedź na niedużych kartkach i wrzucić do skrzynki w bibliotece,
    • bardzo mile widziane jest czytanie i rozwiązywanie zadań wspólnie z rodzicami.

Co można uzyskać:
    • w jednym cyklu losowanie 5 osób, które otrzymają ocenę celującą z języka polskiego (warunkiem poprawność odpowiedzi),
    • kartki z odpowiedziami tych osób wracają do skrzynki,
    • po zakończeniu konkursu ((listopad 2018 r.) losowanie osób, które udzieliły najwięcej poprawych odpowiedzi – nagrody rzeczowe.

ZACHĘCAMY DO UDZIAŁU.
  Ewa Dąbrowska, Joanna Pietrzykowska, Monika Żalik

ŚWIĘTO KSIĄŻKI DLA DZIECI
Można powiedzieć, że z okazji swego święta książki zaprosiły dzieci do siebie. Najpierw uczniowie przekroczyli tajemnicze drzwi szafy i znaleźli się w Narnii. Tam "Łucja" przeczytała im fragment opisujący karła. Zadaniem słuchaczy był wybór właściwej ilustarcji jego przedstawiającej. Dodać należy, że rysunki wykonała Eliza Hadrysiak uczennica klasy drugiej gimnazjum. Badrzo Jej dziękujemu, to nie była pierwsza praca Elizy. Następnie dzieci przyjęła "księżniczka na ziarnku grochu" i poprosiła, aby wśród zbioru różnych ziarenek odszukały groch, a także nazwały wszystkie  znajome sobie. Niektóre dzieci radziły sobie doskonale nawet z kminkiem, gorczycą itp. Kolejny krok i uczniowie znaleźli się w krainie Smerfów. Tutaj musieli przyporządkować nazwisko Smerfa do opisu charakteryzującego postać. Szybko poradzono sobie z zadaniem i już dzieci witały się z "Alicją z Krainy Czarów". Kilka chwil wcześniej był tam też Kapelusznik, ale pozostał po nim tylko kapelusz. Przydał się on do zabawy zręcznościowej, czyli rzucania woreczkiem z grochem do celu. Kapelusz zaczarowany i nie zawsze woreczek lądował w jego wnętrzu, więc tym większa była satysfakcja, gdy się udało. Potem swoje zadania przedstawiła  dzieciom "Pchła Szchrajka". Ta miła "oszustka" zamieniła niektóre przedmioty i trzeba było odnaleźć te, które znalazły się w zbiorze niewłaściwie. Trudność konkurencji zwiększała konieczność uzasadnienia wybóru. Zabawie przyglądała się "Kicia" z wiersza "Rzepka" Jana Brzechwy i zaproponowała uczniom nową konkurencję. Przedstawiła zdjęcia wszystkich bohaterów zmagających się z wyrwaniem rzepki i zaproponowała ułożenie ich według kolejności. Na koniec zabawy jeszcze wizyta u "Koziołka Matołka", który czekał na dzieci ze swym tobołkiem pełnym rzeczy przydatnych w podróży. I właśnie takie było zadanie – odgadnąć, jakie to przedmioty. Bardzo miłe jest, że wielu uczniów wymieniało, że na pewno znajduje się tam książka.
W literckie postaci wcieliły się uczennice klasy drugiej gimnazjum i klasy siódmej, należące do kółka bibliotecznego: Patrycja Błocian, Karolina Grześkowiak, Eliza Hadrysiak, Zuzia Jankowiak,  Asia Rosińska, Zuzia Siniecka i Wiktoria Zakrzewska. Poradziły sobie doskonale. A uczestnikami zabaw byli uczniowie oddziału zerowego i klas 1-3 szkoły podstawowej.

   Ewa Dąbrowska


KWIETNIOWE ŚWIĘTA KSIĄŻEK




WYBORY KSIĄŻEK
    "Czytanie zawsze powinno kojarzyć się dziecku z radością, nigdy z nudą, przymusem lub karą" mówią dorośli. Jeśli znajdować przyjemność w czytaniu, to tylko czytając to, co się lubi i podoba. Musimy więc wiedzieć, jakie książki mogą być za takie uznane przez naszych uczniów. Należało im dać sposobność wyrażenia swoich ocen i propozycji w tym temacie. Społeczność szkolna mogła wziąć udział w akcji "Wybory książek". Uczniowie oddawali głosy na tytuły zasugerowane, czyli takie, które podano na podstawie "złotych list książek" opracowanych przez znawców literatury lub list rówieśników czytających wiele i chętnie. Mogli również podać swoje propozycje tytułów. Wśród wybranych przez uczniów są książki przygodowe, z gatunku fantasy i o tematyce ważnej dla ich wieku. Podano wiele tytułów znanych ze względu na projekcje filmowe, nie zawsze przeznaczone dla uczniów. Lista, którą razem z uczniami stworzyliśmy, pomoże nam w zakupie książek do bilbioteki. Mogliśmy też poznać zainteresowania użytkowników biblioteki, a może i rozwinąć ich ciekawość czytelniczą.

   Ewa Dąbrowska

NARODOWY PROGRAM ROZWOJU CZYTELNICTWA
Od 2015 roku realizowany jest rządowy program wspierania w latach 2016-2020 organów prowadzacych szkoły w zakresie rozwijania zainteresowań uczniów poprzez promowanie i wspieranie rozwoju czytelnictwa wsród dzieci i młodzieży. Pieniądze, jakie można otrzymać, należy przeznaczyć na zakup nowości wydawniczych. Celem główym programu jest uatrakcyjnienie księgozbioru bibliotek oraz wzmocnienie potencjału i roli bibliotek. Działania w tym zakresie nazwano: "Narodowy Program Rozwoju Czytelnictwa" i opatrzona takim logo.

Nasza Szkoła po raz trzeci złożyła wniosek o wsparcie finansowe. W tym roku powodzenie! Otrzymamy pieniądze.
   Ewa Dąbrowska


WIOSNA, WIOSNA...
    Nadeszła wiosna. Czas prac w ogródkach. W szkolnej bilbiotece można znaleźć wiele poradników dotyczących uprawy i pielęgnacji roślin. Zostały one zakupione przy okazji tworzenia szkolnego arboretum. Warto w swoich działaniach podeprzeć się fachową literaturą. Książki są doskonale wydane, kolorowe, z pięknymi zdjęciami. Wśród autorów np. Witold Czuksanow. Zachęcamy do lektury!

   Ewa Dąbrowska


DZIEŃ POEZJI
  To spotkanie odbyło się z kilku powodów. Po pierwsze chcieliśmy sprawdzić słuszność słów: "Z odrobiną poezji życie ma lepszy smak". Sprzyjał temu dzień 21 marca, bo każdego roku obchodzimy wtedy Światowy Dzień Poezji. Wierszy napisano wiele, ale my wybraliśmy mistrza Wojciecha Młynarskiego. Skłoniła nas do tego rocznica niestety smutna, jednak doniosła – pierwsza rocznica śmierci poety
i autora ponad dwóch tysiecy piosenak, a także samego wykonawcy piosenek. Spotkanie z poezją i piosenkami Młynarskiego odbyło się w szkolnej bibliotece. Utwory czytali i śpiewali uczniowie uczęszczający na kółko biblioteczne: Patrycja Błocian, Karolina Grześkowiak, Eliza Hadrysiak, Zuzia Jankowiak, Patryk Juskowiak, Kasia Kaczmarek, Asia Rosińska, Wiktoria Zakrzewska i gościnnie Zosia Stachowiak oraz kilku chłopców z klasy drugiej gimnazjum. Przybyli goście mogli usłyszeć między innymi takie teksty: "Kocham cię, życie", "Lubię wracać tam", "Chirurgia plastyczna", "Po co babcię denerwować?", "Niewielkie słowo przyzwoitość". Radość sprawiły słuchaczom wyśpiewane piosenki. Arek Dudkowiak, Sebastian Kamieniarz i Michał Pindara zaśpiewali "Przepiękną wiolonczelistkę", Patrycja Błocian - "Balladę o Dzikim Zachodzie", a Zuzia Jankowiak -"Nie mam jak u mamy" i "Wszystko mi mówi, że mnie ktoś pokochał". Słowo wsparł obraz prezentacji o życiu i twórczości Wojciecha Młynarskiego odtwarzanej w trakcie spotkania. Julka Raburska i Dominika Ratajczak zadbały o klimatycznie przystrojone stoły, co z pewnością tworzyło dobrą atmosferę do poetyckich uniesień.
    W nawiązaniu do wiersza pt. "Moje życie, twoje życie" powstał pomysł krótkich warsztatów rękodzielniczych. Wykonaliśmy minikokardki, wykorzystując widelec i wstążkę. Wszystkim się udało, a na twarzach "twórców" po wcześniejszym zwątpieniu malowała się satysfakcja i zadowolenie.
    Było też coś dla ciała. Posililiśmy się owocowymi koktailami o smakach, które mogły zadowolić każdego, powstawały bowiem z indywidualnie mieszanych składników. Tę część spotkania umilały odtwarzane piosenki samego Wojciecha Młynarskiego. Nikt nie spieszył się do domu, trwały rozmowy, wymiana wrażeń i uśmiechów, co można chyba wziąć za dobrą monetę, że spotkanie było udane. Powstał nawet pomysł na bohatera następnego wieczorku, ale o tym we właściwym czasie.

   Ewa Dąbrowska, Joanna Pietrzykowska, Monika Żalik

PIERWSZAKI CZYTELNIKAMI
CZYTANIE KSIĄŻEK TO NAJPIĘKNIEJSZA ZABAWA...

"Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła." powiedziała nasza noblistka Wisława Szymborska.
Jeśli więc uczniowie klasy pierwszej mieli zostać przyjęci do grona czytelników naszej szkoły, musiało to odbyć się w atmosferze zabawy. Uroczystość, na którą oprócz pierwszoklasistów przybyli uczniowie oddziału zerowego oraz uczniowie klasy drugiej i klas trzecich, odbyła się w Stumilowym Lesie (oczywiście przy pomocy dekoracji i wyobraźni). Uczestnicy wysłuchali kilku fragmentów opowiadań o Kubusiu Puchatku a następnie wzięli udział w wielu zabawach, podczas których odgadywali, co może być prowiantem, liczyli ślady Kubusia i Prosiaczka oraz poprawiali napis na drzwiach Sowy Przemądrzałej. Natomiast najważniejsi goście, czyli pierwszoklasiści, zgodnie z wybraną opaską stawali się Prosiaczkami, Kłapouchymi, Puchatkami, Sowami lub Pszczołami i brali udział w odpowiednich konkursach. Odgadywali, co znajduje się w kieszeni fartuszków, jakie zwierzątko odbija się w wodzie, układali zdjęcie Puchatka podarte przez Łasiczkę, doklejali ogon Kłapouchemu i tworzyli plaster miodu. Było dużo zabawy, śmiechu i radości.  Miejmy nadzieję, że uczniom czytanie będzie już zawsze kojarzyło się z przyjemnością.
Spotkanie miało miejsce 7 lutego.
    Natomiast dzień później uczniowie klasy pierwszej zapoczątkowali swoje wizyty w bibliotece. Wypożyczyli po raz pierwszy książki, dowiedzieli się, jak w bibliotece należy się zachowywać, jak dbać o książki. Najważniejsze jest jednak to, aby rozumieli, jak ważne w życiu jest czytanie książek.

   Ewa Dąbrowska


PUCHATKOWE NAGRODY ROZDANE
Za udział w konkursie cytatów z opowiadania pt. "Kubuś Puchatek" nagrody otrzymali:
    • Justyna Wilczkowiak
    • Patrycja Błocian
    • Igor Biernaczyk
oraz
    • cała klasa III b (wszyscy uczniowie wzięli udział w konkursie).
 Uczniowie, którzy najlepiej rozwiązali  testy słuchania/czytania ze zrozumieniem otrzymali piątki z języka polskiego.
   Ewa Dąbrowska


MIĘDZYNARODOWY DZIEŃ KUBUSIA PUCHATKA
Międzynarodowy Dzień Kubusia Puchatka zawsze przypada 18.stycznia, ponieważ tego dnia 1882 roku urodził się pisarz Aleksander Alan Milne - twórca misia o bardzo małym rozumku. Autor, przypatrując się zabawie swojego synka Krzysia i jego fascynacji misiem, którego podarowała mu mama na pierwsze urodziny, wpadł na pomysł napisania książki dla niego, która stała się szybko nieśmiertelnym klasykiem literatury dziecięcej.
    Aby uczcić to Święto, w naszej szkole odbyły się puchatkowe zabawy i konkursy. Dzieci z oddziału przedszkolnego obejrzały teatrzyk kamishibai o Puchatku spieszącym z pomocą. Zwrócić  uwagę należy na fakt, że ilustracje do teatrzyku wykonała uczennica klasy drugiej gimnazjum Eliza Hadrysiak. Obrazki są  ładne i staranne, a uczniom bardzo się podobały. Dziękujemy Elizie!
    Na szkolnym korytarzu zostały wywieszone najładniejsze cytaty z opowieści o Kubusiu. Konkurs polegał na wypisaniu zaznaczonych liter i złożeniu ich w hasło będące określeniem Puchatka. Udział mogli wziąć wszyscy.
    Na lekcjach języka polskiego uczniowie słuchali fragmentu lektury o Kubusiu, następnie rozwiązywali krzyżówkę, odpowiadali na pytania lub wypełniali testy czytania ze zrozumieniem. Wszystko po to, by zachęcić do czytania tej wesołej ale też mądrej książki, jak również do czytania w ogóle.

   Ewa Dąbrowska, Joanna Pietrzykowska, Monika Żalik


NADCHODZI DZIEŃ KUBUSIA PUCHATKA




CZYTAMY MŁODSZYM
Kontynuujemy akcję promującą czytelnictwo w szkole. Obejmuje ona uczniów oddziału przedszkolnego i klas 1-3 szkoły podstawowej oraz wybranych uczniów klas starszych, którzy czytając, sami ćwiczą tę umiejętność, a także poznają literaturę i warsztat literacki twórców. Dobór tekstów do czytania dostosowany jest do preferencji czytelniczych dzieci. Obecnie czytamy opowiadania o tematyce świątecznej. Wiktoria Zakrzewska przedstawiła uczniom opowiadanie pt. "Pomocnik świętego Mikołaja", a Patrycja Błocian wprowadziła słuchaczy w magiczny świat ukazany w opowiadaniu pt. "Kiedy święty Mikołaj spadł z nieba". Głośne czytanie przyjmowane jest z dużym zainteresowaniem i podoba się młodszym dzieciom.
Jednocześnie niech będzie inspiracją do przeczytania wymienionych książek przez innych.









   Ewa Dąbrowska


WIZYTA MISIA PADDINGTONA
Każdy kiedyś był dzieckiem, więc Święto Pluszowego Misia obchodzili również uczniowie klas starszych. Część lekcji wychowawczej w dniu 27 listopada "przeprowadzili" Miś Paddington i Judyta córka państwa Brown. Miś opowiedział o kilku swoich przygodach, które opisane zostały w książce Michaela Bonda pt. "Paddington". W role Misia i Judyty wcielili się: Patrycja Błocian i Karolina Jakubowska,  Marta Ostropolska i Iza Kowalczyk, Eliza Hadrysiak i Kasia Kaczmarek, Arek Dudkowiak i Zuzia Jankowiak, Zosia Stachowiak i Marcelina Gajewska, oraz Wiktoria Zakrzewska i Karolina Grześkowiak. Uczniowie mogli poznać jeszcze jednego "misiowego" bohatera, zainspirować się do przeczytania książki i słuchając, dobrze się bawić, ponieważ Miś Paddington miał skłonność, by wplątać się w dość zwariowane przygody.

   Ewa Dąbrowska


CZEGO MOŻE NAUCZYĆ PLUSZOWY MIŚ
Pluszowy miś to przyjazna postać, mająca niewątpliwy wpływ na dzieci. Jest bohaterem wielu bajek i historii książkowych. Miś śmieszy, bawi i uczy, by dziecko mogło w miły sposób opanować wiele trudnych umiejętności. Przykładem takiej wesołej nauki  było spotkanie uczniów klas 0 -3 naszej szkoły podstawowej z Misiem Uszatkiem. Działo się to z okazji Światowego Dnia Pluszowego Misia i 60. urodzin Misia Uszatka. W bohaterów bajki Czesława Janczarskiego wcielili się uczniowie klasy drugiej gimnazjum – członkowie kółka bibliotecznego.
Eliza Hadrysiak – Miś Uszatek
Karolina Grześkowiak - Lala
Zuzia Jankowiak – Pies Kruczek
Kasia Kaczmarek – ciocia  Chrum-Chrum
Asia Rosińska – Zajączek
Wiktoria Zakrzewska – Lala Różą
Patryk Juskowiak – Prosiaczek Różowy Ryjek
Nikodem Krauze – Pajacyk Bimabambom
Odegrali kilka scenek: o tym jak przykro było Misiowi w sklepie, gdy nikt się nim nie interesował i dlaczego miał oklapnięte uszko, jak zaprzyjaźnił się z Kruczkiem, Prosiaczkiem i Lalami oraz Pajacykiem, jak uleczył Zajączka i opowiedział o Cioci Chrum-Chrum... A wszystko po to, by utwierdzić młodych widzów w przekonaniu, że "DOBRZE MIEĆ PRZYJACIELA". Aktorzy otrzymali brawa, podziękowania pani Dyrektor i punkty z zachowania. Widzowie rozchodzili się do klas zadowoleni i przekonani, że MIŚ jest potrzebny dzieciom.

   Ewa Dąbrowska


RAZ W ROKU WSZYSCY PAMIĘTAJĄ O SWOICH PLUSZOWYCH MISIACH





TEATRZYK KAMISHIBAI W ODDZIALE PRZEDSZKOLNYM
Drewniana skrzyneczka i ilustrowane karty to wstęp do magicznego teatrzyku kamishibai. Tym razem dzieci z oddziału przedszkolnego mogły obejrzeć i posłuchać opowiadania o przygodach trola Alojzego i jego przyjaciół. Poznały nowe słowa i przykłady właściwej rywalizacji. Wszyscy słuchali uważnie i bezbłędnie odpowiadali na pytania dotyczące treści.

















   Ewa Dąbrowska


OBCHODY MIĘDZYNARODOWEGO MIESIĄCA BIBLIOTEK SZKOLNYCH W NASZEJ SZKOLE
Jak co roku, październik minął świątecznie w szkolnej bibliotece. Przypada bowiem wówczas międzynarodowe Święto. Hasło tegorocznego Międzynarodowego Miesiąca Bibliotek Szkolnych brzmiało "Książka nas łączy".
Celem tej akcji jest promocja biblioteki szkolnej i jej działań oraz propagowanie zainteresowania książką. 
Z okazji Święta ogłoszono kilka konkursów. Uczniowie klas 4-7 szkoły i gimnazjum mogli zmierzyć się z trudną ale dowcipną formą literacką, jaką są "MOSKALIKI", na temat szkoły, czytania, uczenia się itp. Cenne w tej zabawie jest wspólne działanie z rodzicami, dziadkami i innymi członkami rodziny. Powstały między innymi takie DZIEŁA:

"Kto powidział, że czytanie
to zadanie jest dla moli,
ten dostanie tęgie lanie
na rynku w Stalowej Woli."            Zuzia Hemmerling kl. 2 sp


"Kto powiedział, że czytanie
książek, to jest sprawa wielka,
kto nie czyta, ten upadnie
i do piekła z diabłem wpadnie"        Filip Matyla kl. 3b sp

"Kto powiedział, że szkoła
nie jest dla niego dobrą parą,
ten zarobi dużego guza
w bramie pod leszczyńska farą."        Igor Biernaczyk kl. 4a sp

"Kto powiedział, że czytanie
nie wpływa na kształtowanie,
ten niech prędko zmieni zdanie,
bo mu w szkole sprawię lanie."        Michał Maślonka kl. 5b sp

"Kto powiedział, że w szkole jest żle,
z tym się zgodzić nie mogę wcale,
bo ja w szkole czuję się wspaniale,
z nauczycielami i kolegami dogaduję się doskonale."    Marysia Skrobała kl. 5b sp


"Kto powiedział, że w szkole fajnie może być,
ten chyba nie wie, jak trudno dziś uczniem być,
co dzień mnóstwo wiadomości przekazują nam nauczyciele,
potem nas czeka tylko nauka, za to czasu wolnego niewiele."    Piotr Skrobała kl. 4b sp


"Kto powiedział, że lektury
miłe są jak odpoczynek,
kotka pozna wnet pazury
przy kaplicy sióst Faustynek"        Asia Rosińska kl. 2 gimn.



"Kto powiedział, że czytanie
głęboką senność budzi w nas,
tego zmeczy łaskotanie,
gdy podąży w głęboki las."            Wiktoria Zakrzewska kl. 2 gimn.


"Kto powiedział, że uczniowie
są dla innych groźni wielce,
tego dręczą mysli srogie,
gdy spogląda na widelce."            Zosia Stachowiak kl. 2 gimn.           



Przez cały miesiąc w bibliotece szkolnej można było oglądać wystawę pt. "Robale, robaki i robaczki Jana Marcina Szancera". W tym roku przypada bowiem115 rocznica urodzin tego znanego ilustratora książek dla dzieci. Uczniowie klas trzecich szkoły podstawowej mogli też obejrzeć prezentację dotyczącą twórczości Szancera. Wszyscy pełni uznania dla talentu ilustratora mogli spróbować swoich sił w plastycznej rywalizacji konkursowej. Należało wykonać rysunek do fragmentu wiersza Jana Brzechwy pt. "Za króla Jelonka", wzorując się na obrazkach mistrza Szancera. Wyróżniono następujących uczniów (zdjęcia rysunków poniżej):
•    Filip Matyla kl. 3b sp.
•    Igor Biernaczyk kl. 4a sp.
•    Filip Niedzielski kl. 3a sp.
•    Natan Szulczyński kl. 3b sp.
Bardzo ładne prace wykonali również:
•    Ewelna Józefiak kl. 3b sp.
•    Anna Pawłowska kl. 3b sp.
•    Joanna Zep kl. 3b sp
•    Dawid Wojnowski kl. 3b sp.
Wszyscy uczniowie otrzymali pochwały i punkty z zachowania. Zapraszamy do zabawy w przyszłym roku.

   Ewa Dąbrowska


PAŹDZIERNIK, a więc .... MIĘDZYNARODOWY MIESIĄC BIBLIOTEK SZKOLNYCH


 


CZYTANIE
W tym roku Ogólnopolski Dzień Głośnego Czytania obchodziliśmy w dniu 29 września. To Święto zostało ustanowione z inicjatywy Polskiej Izby Książki w 2001 roku. Data 29 września odnosi się do urodzin Janiny Porazińskiej, autorki książek dla dzieci i młodzieży. Wiemy, że czytanie komuś na głos stymuluje jego rozwój, wzbogaca słownictwo i pobudza wyobraźnię. Głośno czytać więc należy – i tak działo się w naszej Szkole. Na lekcjach języka polskiego głośno czytali rodzice i uczniowie. W oddziale przedszkolnym jesienne wierszyki Wandy Chotomskiej czytała pani bibliotekarka. Potem dzieci zatańczyły w rytm piosenki pt. „Pociąg do książki”. Uczniom klasy pierwszej szkoły podstawowej bajeczki czytały uczennice gimnazjum, które przygotowały też różne zabawy do tekstów książeczek. W klasie drugiej czytała mama, pani Hanna Hemmerling. W klasie trzeciej a – pani Magdalena Szymańska z Rydzyńskiego Ośrodka Kultury. W klasie trzeciej b – pani Kornelia Bocianowska. W klasie czwartej a książkę pt. „Dzienniczek cwaniaczka” czytała uczennica Nikola Józefiak. W klasie czwartej b książkę pt. „Czerwone krzesło” czytał uczeń Piotr Skrobała. W klasie piątej a książkę pt. „Feliks, Net i Nika” czytał uczeń Kamil Rosik. W klasie piątej b książkę pt. „Pajączek na rowerze” czytała uczennica Patrycja Zep. W klasie szóstej książkę pt. „Koszmarny Karolek” czytała uczennica Karolina Śmieszała. W klasie siódmej książkę pt. „Kamień filozoficzny” o Harrym Potterze czytała uczennica Patrycja Błocian. Natomiast w gimnazjum w klasie drugiej książkę pt. „Świat nocy” z serii „Wybrani” czytała uczennica Wiktoria Zakrzewska, a w klasie trzeciej – uczennica Roksana Pruchnik czytała książkę pt. „Jego wysokość Longin”. Na przerwie śniadaniowej wszyscy mieli okazję wysłuchać nadawaną przez szkolny radiowęzeł audycję na temat zalet czytania wzbogaconą piosenkami.

   Ewa Dąbrowska, Joanna Pietrzykowska, Monika Żalik


GŁOŚNE CZYTANIE





KONKURS CZYTELNICZY
Kuratorium Oświaty w Poznaniu ogłosiło konkurs pt. „Przeczytałeś? – Namaluj! Scena z mojej ulubionej książki”. Nasza Szkoła wzięła w nim udział. Prace wykonało wielu uczniów – indywidualnie lub na kółku plastycznym. Zaangażowali się także rodzice, którym bardzo dziękujemy. Wszystkie prace były ładne, jednak wybrać można było tylko dwie i te zostały wysłane do Kuratorium. Twórcami tych rysunków są: Szymon Naskręt z klasy drugiej szkoły podstawowej i Dominika Ratajczak z klasy siódmej. Szymon narysował ilustrację do książki Wandy Chotomskiej pt. „Smok ze smoczej jamy”, natomiast Dominika wybrała książkę Lemony Snicketa pt. „Przykry początek” z „Serii niefortunnych zdarzeń”. Gratulujemy!!! Tuż za zwycięskimi pracami znalazły się rysunki uczniów: Kasi Mani, Filipa Matyli, Oskara Sadowskiego, Julii Raburskiej, Patrycji Błocian i Elizy Hadrysiak. Pozostałe prace też są ważne, ponieważ pokazują dziecięce starania. Wszystkie ilustracje (oprócz wysłanych) można obejrzeć w szkolnej bibliotece. Zapraszamy.

Katarzyna Mania. Klasa II SP

Oskar Sadowski. Klasa II SP

Szymon Naskręt. Klasa II SP

Filip Matyla. Klasa IIIB SP

Patrycja Błocian. Klasa VII SP

Julia Raburska. Klasa VII SP

Dominika Ratajczak. Klasa VII SP

Eliza Hadrysiak. Klasa II Gimn
   Ewa Dąbrowska

'WIELKIE PORUSZENIE, CZYLI NOC BIBLIOTEK W NASZEJ SZKOLE
Wielkie – bo próbowaliśmy poruszyć czytaniem wszystkie zmysły i chęć do działania. Naszą „Noc” rozpoczęliśmy o godzinie 18.00 także od „Lokomotywy” Tuwima. Nie było to tylko czytanie wiersza, ale inscenizacja. Tekst został podzielony na role, trzeba było uważać, aby w odpowiednim momencie swoją kwestię powiedzieć. pokazać (przygotowano sporo rekwizytów) lub wyartykułować.
Było przy tym dużo zabawy. Następnie obejrzeliśmy prezentację na temat bohatera książki pt. „Poza horyzonty” – Jaśka Meli, czytaliśmy ciekawe fragmenty opowieści i zastanawialiśmy się, czego postawa bohatera może nas nauczyć. W toku dyskusji wyciągnęliśmy interesujące wnioski. Prezentacji było jeszcze kilka: o łapaczach snów i o cyklu „Jeżycjada”, by zapoznać uczestników z czekającymi ich zadaniami.
By pofolgować zmysłom smaku i nabrać sił, smażyliśmy naleśniki (ciasto i nadzienie robione przez uczestników), które układaliśmy na wzór wymyślony przez Idę z powieści Małgorzaty Musierowicz. „Paluszki Aspazji” wszystkim bardzo smakowały. Śpiew sprzyja integracji i miłej atmosferze, więc podjęliśmy działania, by poruszyć chęć do tej formy aktywności. Zespołowo lub indywidualnie do linii melodycznej śpiewaliśmy piosenkę pt. „Jadę pociągiem prawdziwym”, a ponieważ trudno było poprzestać na jednej melodii, chętnie kontynuowaliśmy działanie w formie karaoke. Przyszedł też czas na poruszanie szarych komórek. Łatwe a zarazem trudne było ułożenie opowiadania o tematyce podróżniczej lub kryminalnej składające się z czterech słów. Wyszukiwanie słów najdobitniej wyrażających myśl pochłonęło wszystkich na jakiś czas. Fuzji smaków dopełniło smakowanie (nie jednej) pizzy z dodatkami według indywidualnych upodobań, wcześniej zagniecionej przez kilka uczennic. Wesoła atmosfera wskazywała z góry, że trudno będzie poruszyć chęć do snu. Działaniem w tym kierunku było tworzenie łapaczy snów. Powstały piękne ozdoby, które zawisły w sali przeznaczonej do spania. Tam też obejrzeliśmy film pt. „Biuro detektywistyczne Lassego i Mai: Stella Nostra”. Później rozmowom, dowcipom i żartom zdawało się, że nie będzie końca. Jednak stopniowo cichły i uczestnicy „Nocy Bibliotek” po kolei zapadali w sen. Od czasu do czasu tylko dał się słyszeć szelest nieładnych snów spływających po piórkach łapaczy snów, ale rzadko, ponieważ po takim spotkaniu można było mieć wyłącznie piękne sny.
Trzeba dodać, że opanowaliśmy pomieszczenie biblioteki szkolnej, korytarz i kilka sąsiednich sal, co umożliwiło nam podejmowanie tak różnorodnych działań.
W naszej akcji uczestniczyło 18 uczniów i 4 osoby dorosłe. Było „wielkie poruszenie”, …”wszyscy dobrze się bawili” i … nie było wyjątku.

Ewa Dąbrowska, Katarzyna Marciniak,
Joanna Pietrzykowska, Monika Żalik


NADCHODZI NOC BIBLIOTEK


   Ewa Dąbrowska

KONKURS FOTOGRAFICZNY
Uczniowie klasy 4 a i 5 szkoły podstawowej wzięli udział w konkursie fotograficznym
pt. „Książka ładnie pokazana” ogłoszonym z okazji Tygodnia Bibliotek. Oto ich zdjęcia. Wszystkie są bardzo ładne. Młodzi fotografowie nagrodzeni zostali punktami i pochwałami z zachowania.

   Ewa Dąbrowska

TYDZIEŃ BIBLIOTEK W ... BIBLIOTECE OCZYWIŚCIE!
Tydzień Bibliotek w tym roku przebiegał pod hasłem „Biblioteka. Oczywiście!”. Działania realizujące tę myśl przewodnią miały uświadamiać wszystkim, że zwiększa się zakres działań biblioteki. Można w niej nie tylko czytać i obcować z książką, ale też obejrzeć film czy wystawę, spotkać się z przyjaciółmi, śpiewać, grać w gry planszowe, dzielić się pasjami i podejmować wiele innych form realizacji w zakresie edukacji kulturalnej i uczestnictwa w kulturze.

W naszej bibliotece szkolnej z okazji Tygodnia Bibliotek odbyły się spotkania dla klas: IV a, IV b i V szkoły podstawowej. Uczniowie mogli obejrzeć wystawę ładnych ekspozycji książki. W związku z tym został ogłoszony konkurs fotograficzny na podobne wyeksponowanie książek. Poza tym uczyli się korzystać z księgozbioru podręcznego, wcielali się w postaci z obrazu i fotografii, kontemplowali wiosenny śpiew słowika, a na podstawie filmu pt. „Jaś Fasola w bibliotece” wyciągali wnioski, jak nie należy zachowywać się w bibliotece. Zajęcia rzeczywiście wykraczały poza kanon biblioteczny i mogły przekonać do słów: Biblioteka? Oczywiście!

   Ewa Dąbrowska

TYDZIEŃ BIBLIOTEK 08.05-15.05


   Ewa Dąbrowska

ŚWIĘTO KSIĄŻKI DLA DZIECI
2 kwietnia obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Książki dla Dzieci, który ustanowiono w celu promowania literatury i zachęcania najmłodszych czytelników do sięgania po książki. Data, jaką wybrano na świętowanie, nie jest przypadkowa – to dzień urodzin duńskiego pisarza Hansa Christiana Andersena, którego baśnie są znane dzieciom na całym świecie.
W obchody tego Święta włączyła się również nasza biblioteka szkolna, przygotowując spotkania dla uczniów najmłodszych klas. I tak uczniowie oddziału przedszkolnego i klasy pierwszej dzięki książce Grzegorza Kasdepki pt. „Detektyw Pozytywka” przenieśli się w świat zagadek i tajemnic. Najpierw rozwikłali tajemnicę „pogarszającego się” wzroku bohaterki opowiadania, następnie rozwiązali kilka zagadek, co pozwoliło im rozszyfrować hasło. To z kolei pozwoliło na otwarcie skrzyni pełnej skarbów, czyli… pięknych, nowych i ciekawych książek dla dzieci. Dzieci mogły wybrać sobie książkę do poczytania i do potańczenia w rytm piosenki pt. „Pociąg do książek”, co jednak uniemożliwiły problemy techniczne. Taniec więc przed nami.
Uczniowie klas drugich i trzecich szkoły podstawowej uczestniczyli w innych zajęciach. Poznali lub przypomnieli sobie baśń Andersena pt. „Krzesiwo”, którą wysłuchali z audiobooka. Bawili się w aktorów odgrywających sceny z baśni, domyślając się również, jaki jest ciąg dalszy przygód bohatera. Dowiedzieli się, co to krzemień i jak działa. Rozwiązali też różne zadania. Z opinii uczestników wynika, że spotkanie się podobało.
Miejmy nadzieję, że takie działania zachęcą dzieci do czytania.

   Ewa Dąbrowska

MIĘDZYNARODOWY DZIEŃ KSIĄŻKI DLA DZIECI


   Ewa Dąbrowska

„…IŻ POLACY NIE GĘSI, IŻ SWÓJ JĘZYK MAJĄ!”, CZYLI ŚWIĘTO JĘZYKA OJCZYSTEGO
21 lutego br. obchodziliśmy Międzynarodowy Dzień Języka Ojczystego – święto proklamowane przez UNESCO w 1999 r. Tego dnia w naszej szkole miało miejsce wiele wydarzeń, dzięki którym chcieliśmy pokazać, że szanujemy i pielęgnujemy język polski.
Uczniowie oddziału przedszkolnego i klasy pierwszej, oglądając teatrzyk KAMISHIBAI, poznali przygody kilku literek (P O L S K A), a także przyswoili sobie pojęcie: język ojczysty. Dla dzieci z klas drugich i trzecich przygotowana została zabawa konkursowa w „łamanie języka”. Trzeba przyznać,
 że wszyscy radzili sobie doskonale z otrzymanymi chwilę wcześniej przykładami łamańców językowych. Gładko wybrzmiały takie wyzwania, jak: „Wyszczerzyła szczeżuja paszczę…, po czym czmychnęła w chaszcze” lub „Szczebiot dzieci i skrzypienie drzwi przeszkadzało nieszczęsnej skrzypaczce w głośnym ćwiczeniu gry na skrzypcach.” Komisja odsłuchująca nagrane występy konkursowiczów miała ogromną trudność w wyłonieniu najlepszych. Stwierdziła, że wszyscy wykonali zadanie wspaniale, wobec czego zwycięzców wybrano drogą losowania. Są to: Lena Adamczak klas II a, Jakub Baksalary klasa II b, Nikola Józefiak klasa III a, Klaudia Kamieniarz klasa III b. Z innym zadaniem zmagali się uczniowie klas czwartych i piątej. Mówi się, że przysłowia są „mądrością narodu”, jednak nie zawsze znaną. Spośród tych, którzy poprawnie uzupełnili zdania wylosowano następujących uczniów: Bartosz Jakubowski i Adam Fiszer z klasy IV a, Patrycja Zep i Łukasz Maćkowiak z klasy IV b oraz Marta Ostropolska i Bartosz Zakrzewski z klasy V. Uczniowie klasy VI wykazywali się znajomością poprawnej polszczyzny: w cudzysłowiu czy w cudzysłowie, ubrać płaszcz czy założyć płaszcz. Trudny jest… język polski. Najmniej błędów popełnili Nina Żalik, Patryk Ryczkowski (1 błąd), Karolina Jakubowska (2 błędy), Patrycja Błocian i Marta Lubiejewska (4 błędy). Natomiast uczniowie gimnazjum zamieniali słowa typowe dla mowy młodzieżowej na język ojczysty. W ten sposób sami uświadomili sobie, że o język polski należy dbać, a dorosłym pomogli, aby nie zachodzili w głowę, co znaczą słowa używane
przez nastolatków. Powstał dzięki temu słowniczek młodzieżowo-polski dla nauczycieli.
Aby nagrodzić trud gimnazjalistów, wyłoniono zwycięzców w kilku kategoriach:
- najwięcej poprawnych odpowiedzi (sprawdzono ze słownikiem PWN) – Bartosz Jagielski i Zofia Łaszczyńska klasa I gimnazjum
- bliski ideału – Michał Kubiak klasa II gimnazjum;
- oryginalność w tłumaczeniu – Piotr Reddig klasa I gimnazjum.
Wszystkim dziękujemy za udział w zabawie. Nagrody-upominki rozdane.

Ewa Dąbrowska, Monika Żalik, Joanna Pietrzykowska

MIĘDZYNARODOWY DZIEŃ JĘZYKA OJCZYSTEGO


   Ewa Dąbrowska

 Biblioteka czynna

Poniedziałek        8.00 – 14.00
Wtorek            8.00 – 14.00
Środa            8.00 – 14.00
Czwartek        8.00 – 14.00
Piątek             8.00 – 14.00
   Ewa Dąbrowska